EMDR przy lęku zdrowotnym może być jednym ze sposobów pracy, gdy obawy o chorobę wiążą się z trudnym doświadczeniem, silnym pobudzeniem albo uporczywymi obrazami i wspomnieniami. Najpierw potrzebna jest ocena, co podtrzymuje lęk i czy objawy fizyczne wymagają konsultacji lekarskiej. Sama metoda nie zastępuje badań ani diagnozy medycznej.
Jeśli terapia EMDR a lęk o zdrowie spotykają się w Twojej sytuacji, rozmowa zaczyna się od ustalenia celu, zasobów i aktualnego poziomu napięcia. Dopiero potem można rozważyć pracę nad konkretnymi wspomnieniami, wyzwalaczami, przekonaniami lub obawą przed przyszłością.
Bywa, że dzień zaczyna się od sprawdzenia pulsu, a kończy wyszukiwaniem kolejnych objawów. Chwilowa ulga po badaniu szybko ustępuje nowemu pytaniu: „A jeśli lekarz czegoś nie zauważył?”. Taki cykl potrafi zawęzić życie do monitorowania ciała. W pracy psychologicznej ważne jest nie tylko uspokojenie lęku, lecz także zrozumienie, co go uruchamia i podtrzymuje.
Dlaczego EMDR może pojawić się przy lęku o zdrowie?
EMDR może być pomocne przy lęku zdrowotnym wtedy, gdy obawy są związane z trudnymi wspomnieniami, silnymi reakcjami emocjonalnymi albo poczuciem ciągłego zagrożenia.
Lęk o zdrowie nie zawsze ma jedno źródło. Czasem zaczyna się po poważnej chorobie, pobycie w szpitalu, nagłej śmierci bliskiej osoby albo doświadczeniu, w którym ciało stało się źródłem bólu i niepewności. Innym razem rozwija się stopniowo, pod wpływem przewlekłego stresu, obserwowania choroby u kogoś bliskiego lub wielokrotnego szukania informacji medycznych.
W EMDR nie chodzi o wymazanie wspomnienia ani o przekonanie Cię, że objawy nie mają znaczenia. Praca może polegać na zmniejszeniu emocjonalnego alarmu, który uruchamia się przy określonym sygnale: kołataniu serca, zawrotach głowy, wyniku badania, wiadomości o chorobie albo myśli o przyszłości.
Podczas sesji osoba korzystająca z pomocy skupia uwagę na wybranym wspomnieniu, obrazie, odczuciu lub przekonaniu, a terapeuta prowadzi proces z użyciem naprzemiennej stymulacji, na przykład ruchów oczu, dźwięków albo delikatnych bodźców dotykowych. Tempo i zakres pracy są dobierane do aktualnych możliwości.
Nie każda obawa o zdrowie oznacza, że potrzebna jest terapia traumy. Dlatego początek nie powinien polegać na automatycznym wybieraniu metody, tylko na wspólnym rozpoznaniu problemu.
Po czym poznasz, że lęk zdrowotny przejmuje zbyt dużo miejsca?
Lęk zdrowotny zaczyna poważnie ograniczać codzienność wtedy, gdy sprawdzanie, upewnianie się i unikanie zajmują więcej miejsca niż samo dbanie o zdrowie.
często obserwujesz ciało i interpretujesz zwyczajne odczucia jako możliwy objaw poważnej choroby;
wielokrotnie wyszukujesz informacje medyczne, porównujesz opisy objawów albo wracasz do tych samych wyników badań;
prosisz bliskich o zapewnienie, że wszystko jest w porządku, ale ulga szybko mija;
unikasz badań, wizyt lekarskich, rozmów o chorobach albo przeciwnie, umawiasz kolejne konsultacje mimo wcześniejszych uspokajających informacji;
rezygnujesz z podróży, spotkań, aktywności lub planów, ponieważ obawiasz się, że coś wydarzy się z Twoim zdrowiem;
trudno skupić się na pracy, odpoczynku lub relacjach, bo uwaga stale wraca do ciała;
pojawiają się natrętne myśli, obrazy choroby albo wyobrażenia śmierci, których nie chcesz mieć, ale nie możesz ich łatwo odsunąć;
każdy nowy sygnał z organizmu uruchamia podobny schemat: alarm, sprawdzanie, chwilowa ulga i kolejny alarm.
Ważne jest rozróżnienie między rozsądną troską o zdrowie a lękiem, który nie pozwala funkcjonować. Jeśli pojawia się nowy, silny lub niepokojący objaw fizyczny, skonsultuj się z lekarzem. Przy bólu lub ucisku w klatce piersiowej, nagłej duszności albo omdleniu zadzwoń pod 112. Pomoc psychologiczna nie zastępuje pilnej oceny medycznej.
Skąd bierze się ten mechanizm?
Mechanizm lęku zdrowotnego zwykle łączy działanie mózgu, ciała, przekonań i wcześniejszych doświadczeń.
Mózg szybko wychwytuje sygnały, które mogą oznaczać zagrożenie. Gdy wcześniej wydarzyło się coś trudnego, próg alarmu może się obniżyć. Przyspieszone bicie serca zostaje wtedy odczytane nie jako skutek stresu, wysiłku czy niewyspania, ale jako dowód, że dzieje się coś poważnego. Ta interpretacja zwiększa napięcie, a napięcie powoduje kolejne odczucia fizyczne.
W ten sposób powstaje samonapędzające koło:
pojawia się odczucie, myśl, informacja albo wspomnienie związane ze zdrowiem;
umysł interpretuje to jako możliwe zagrożenie;
ciało reaguje pobudzeniem i pojawiają się kolejne objawy somatyczne;
objawy zostają uznane za potwierdzenie niebezpieczeństwa;
zaczyna się sprawdzanie, szukanie informacji, pytanie bliskich albo unikanie;
przychodzi chwilowa ulga, ale mózg uczy się, że sprawdzanie było konieczne.
Znaczenie mają również przekonania, na przykład: „Jeśli czegoś nie sprawdzę, przegapię chorobę”, „Każdy nietypowy objaw oznacza coś poważnego” albo „Muszę mieć stuprocentową pewność, że nic mi nie jest”. Takie myśli nie są świadomym wyborem. Często pojawiają się automatycznie, zwłaszcza przy zmęczeniu i przeciążeniu.
W pracy z osobami doświadczającymi lęku zdrowotnego obserwuję, że najtrudniejsza bywa nie sama myśl o chorobie, lecz niemożność zniesienia niepewności. Wtedy celem nie jest uzyskanie absolutnej pewności, ale stopniowe odzyskiwanie wpływu na uwagę, decyzje i codzienne zachowanie.
Co możesz zrobić już dziś, zanim zdecydujesz się na pomoc?
Już dziś możesz zacząć od zauważenia schematu lęku, ograniczenia działań dających tylko krótką ulgę i powrotu do konkretnej czynności.
Zapisz, co dokładnie uruchomiło alarm
Przez kilka dni notuj krótko: co się wydarzyło, jaka myśl pojawiła się jako pierwsza, jakie odczucia fizyczne jej towarzyszyły i co zostało zrobione później. Nie chodzi o szczegółowy dziennik każdego objawu. Wystarczy kilka zdań, które pokażą powtarzający się ciąg zdarzeń.
Przykład: „Zauważone kłucie w boku. Myśl: może to coś poważnego. Napięcie osiem na dziesięć. Sprawdzenie informacji w internecie przez czterdzieści minut. Ulga na chwilę”. Taki zapis pozwala zobaczyć, że lęk jest procesem, a nie pojedynczym dowodem zagrożenia.
Oddziel dbanie o zdrowie od szukania pewności
Zadaj sobie pytanie: „Czy robię teraz coś, co służy zdrowiu, czy próbuję pozbyć się napięcia za wszelką cenę?”. Umówienie potrzebnej wizyty lekarskiej może być działaniem opartym na trosce. Wielokrotne sprawdzanie tego samego wyniku, czytanie kolejnych opisów i pytanie kilku osób o identyczną rzecz częściej służy chwilowemu obniżeniu lęku.
Nie musisz od razu całkowicie rezygnować ze sprawdzania. Możesz opóźnić je o kilka minut i w tym czasie wykonać zaplanowaną czynność. To mały krok, ale pomaga ćwiczyć tolerowanie napięcia bez natychmiastowego działania.
Wróć do oddechu i otoczenia
Jeśli napięcie rośnie, skieruj uwagę na spokojny, wydłużony wydech, bez forsowania oddechu i bez sprawdzania, czy ćwiczenie zadziałało idealnie. Następnie nazwij pięć rzeczy, które widzisz, cztery, których możesz dotknąć, i trzy dźwięki, które słyszysz. Celem nie jest udowodnienie sobie, że zagrożenia nie ma, lecz przypomnienie układowi nerwowemu, że jesteś również w obecnej chwili.
Jak zacząć pracę z psychologiem i kiedy warto poszukać pomocy?
Warto poszukać pomocy, gdy lęk zdrowotny trwa dłużej, ogranicza życie albo mimo konsultacji lekarskich nadal prowadzi do ciągłego sprawdzania i unikania.
Początek pracy z psychologiem powinien obejmować rozmowę o tym, jak wygląda lęk, kiedy się pojawia, co przynosi ulgę i jakie są koszty tego schematu. Omawia się również wcześniejsze doświadczenia, aktualne zasoby, relacje, sen i sposoby radzenia sobie z napięciem. Nie musisz od razu opowiadać o wszystkim szczegółowo.
Jeśli rozważane jest EMDR, ważne jest przygotowanie do pracy. Obejmuje ono między innymi poznanie sposobów regulowania napięcia, ustalenie sygnałów przeciążenia i uzgodnienie, jak zatrzymać lub zwolnić proces, gdy będzie to potrzebne. Dopiero później można zdecydować, czy pierwszym celem będzie wspomnienie medyczne, konkretna sytuacja wywołująca lęk, przekonanie o własnej bezradności czy obawa przed przyszłością.
EMDR przy hipochondrii może być rozważane także wtedy, gdy lęk jest podtrzymywany przez wiele powiązanych doświadczeń. W takim przypadku praca nie musi koncentrować się na jednym wydarzeniu. Może obejmować obecne wyzwalacze, powtarzające się obrazy i sposób, w jaki umysł przewiduje przyszłe zagrożenia.
Ważne jest, aby osoba prowadząca pracę miała doświadczenie w rozpoznawaniu, kiedy potrzebna jest konsultacja medyczna, psychoterapia, konsultacja psychiatryczna albo inna forma wsparcia. Jeśli lęk łączy się z myślami samobójczymi, samookaleczeniem lub poczuciem braku nadziei, potrzebna jest pilna pomoc. W sytuacji zagrożenia życia zadzwoń pod 112.
Najczęściej zadawane pytania
Czy EMDR może pomóc, jeśli nie przeżyto jednej wyraźnej traumy?
Tak, choć nie oznacza to, że EMDR będzie odpowiednim wyborem dla każdej osoby. Trudność może być związana z wieloma doświadczeniami, przewlekłym napięciem, chorobą w rodzinie albo powtarzającymi się sytuacjami alarmu. Wstępna konsultacja służy temu, aby ustalić, co dokładnie wymaga pracy i jaka metoda będzie najlepiej dopasowana.
Czy terapia EMDR a lęk o zdrowie oznacza rezygnację z lekarza?
Nie. EMDR nie zastępuje badań, konsultacji ani leczenia zaleconego przez lekarza. Pomoc psychologiczna może dotyczyć emocjonalnej reakcji na objawy, wynik badań, chorobę lub niepewność. Nowe albo niepokojące objawy fizyczne nadal wymagają odpowiedniej oceny medycznej.
Czy podczas EMDR trzeba szczegółowo opowiadać o każdym trudnym wydarzeniu?
Nie musisz na pierwszym spotkaniu opowiadać wszystkiego ze szczegółami. Zakres informacji ustala się wspólnie, z uwzględnieniem Twojego poczucia gotowości i aktualnego poziomu napięcia. W pracy mogą być wykorzystywane nie tylko wspomnienia, lecz także obecne sytuacje, przekonania, obrazy i reakcje fizyczne.
Co jeśli lęk wraca po uspokajających wynikach badań?
Powrót lęku nie musi oznaczać, że badania były niewiarygodne. Może wskazywać, że problem podtrzymuje nie tylko obawa przed chorobą, ale również sposób reagowania na niepewność. Warto omówić z lekarzem, jakie kontrole są potrzebne, a z psychologiem przyjrzeć się sprawdzaniu, unikaniu i myślom, które pojawiają się między konsultacjami.
Czy można pracować nad lękiem zdrowotnym online?
Forma spotkań zależy od sytuacji, Twoich potrzeb i możliwości osoby prowadzącej. Konsultacje online mogą pozwolić rozpocząć rozmowę o tym, jak wygląda lęk i jakie cele są najważniejsze. W przypadku silnego pobudzenia, kryzysu lub wątpliwości dotyczących stanu zdrowia trzeba dodatkowo ustalić, jakie wsparcie jest dostępne bezpośrednio.
Lęk o zdrowie nie musi definiować całego dnia ani odbierać miejsca relacjom, pracy i odpoczynkowi. Jeśli chcesz spokojnie przyjrzeć się temu, co uruchamia alarm i jak można odzyskiwać większą swobodę działania, możesz rozpocząć od konsultacji psychologicznej i terapii EMDR.
Ta strona używa plików cookies niezbędnych do jej działania (działają zawsze) oraz do zapamiętania Twojego wyboru. Szczegóły znajdziesz w Polityce cookies i Polityce prywatności.