W kryzysie i zagrożeniu życia dzwoń 112. Wsparcie dla Osób Dorosłych 800 70 2222. Kryzysowy Telefon Zaufania: 116 123. Niebieska Linia 800 120 002. Więcej numerów

Ilustracja liniowa do artykułu: Terapia traumy w trakcie zagrożenia – 8 pytań

Terapia traumy w trakcie zagrożenia – 8 pytań

W skrócie

Terapia traumy w trakcie zagrożenia może się rozpocząć, ale jej cel i tempo muszą uwzględniać aktualne bezpieczeństwo. Najpierw nie zawsze pracuje się bezpośrednio nad wspomnieniem. Często ważniejsze jest rozpoznanie zagrożeń, odzyskiwanie wpływu i budowanie sposobów regulowania napięcia. Gdy sytuacja jest przemocowa lub nagła, pomoc psychologiczna nie zastępuje działań ochronnych.

To, czy można rozpocząć terapię traumy, zależy między innymi od rodzaju zagrożenia, dostępnych zasobów i możliwości uzyskania choć częściowej stabilizacji. Terapia podczas trwającego zagrożenia nie musi oznaczać powrotu do najtrudniejszych szczegółów. Może koncentrować się na tym, co pomaga przetrwać obecny etap. Ważne jest także ustalenie, czego nie należy teraz robić, aby nie zwiększać przeciążenia.

Gdy trudna sytuacja nadal trwa, naturalne jest pytanie, czy w ogóle da się pracować nad traumą. Odpowiedź nie sprowadza się do prostego „tak” albo „nie”. Znaczenie ma przede wszystkim to, czy można stworzyć choć podstawowe warunki do rozmowy, odpoczynku i podejmowania decyzji.

Czy można rozpocząć terapię traumy, gdy zagrożenie nadal trwa?

Tak, terapię traumy można rozpocząć podczas trwającego zagrożenia, ale nie zawsze będzie ona polegała na opracowywaniu wspomnień. Na początku ważniejsze może być ustalenie, co aktualnie zagraża bezpieczeństwu i jakie działania są możliwe. Rozmowa może dotyczyć granic, sposobu szukania wsparcia, reagowania na silne pobudzenie oraz planowania najbliższych dni.

Jeśli zagrożenie jest bezpośrednie, na przykład ktoś stosuje przemoc albo grozi skrzywdzeniem, priorytetem są działania ochronne. W takiej sytuacji konsultacja psychologiczna może pomóc uporządkować emocje i kolejne kroki, ale nie zastępuje kontaktu z odpowiednimi służbami lub organizacjami pomocowymi.

Co oznacza terapia traumy podczas trwającego zagrożenia?

Terapia podczas trwającego zagrożenia oznacza pracę dostosowaną do tego, że źródło napięcia nie należy jeszcze do przeszłości. Nie zakłada się wtedy, że można spokojnie wracać do wszystkich szczegółów wydarzenia. Rozpoznaje się bieżące potrzeby, ogranicza przeciążenie i szuka sposobów odzyskania choć częściowego poczucia wpływu.

Tematem spotkań może być między innymi nadmierna czujność, trudność ze snem, ciągłe sprawdzanie otoczenia, poczucie bezsilności albo problem z podejmowaniem decyzji. Nie chodzi o przekonywanie, że „nie ma się czego bać”, lecz o odróżnianie realnego zagrożenia od reakcji, która utrzymuje organizm w stanie alarmu także wtedy, gdy przez chwilę jest spokojniej.

Co jest najważniejsze, gdy trauma łączy się z brakiem poczucia bezpieczeństwa?

Najważniejsze jest ustalenie, co może zwiększyć bezpieczeństwo tu i teraz. Może to oznaczać kontakt z zaufaną osobą, przygotowanie miejsca, w którym można odpocząć, ograniczenie kontaktu ze sprawcą przemocy albo zaplanowanie sposobu wezwania pomocy. Konkretne rozwiązania zależą od sytuacji i nie powinny być narzucane z zewnątrz.

Równie istotne jest zauważenie, że brak poczucia bezpieczeństwa może utrudniać korzystanie z pomocy. Rozmowa z psychologiem może wtedy zaczynać się od bardzo podstawowych kwestii: co pozwala pozostać w kontakcie z rzeczywistością, jak rozpoznać narastające pobudzenie i komu można powiedzieć o swojej sytuacji.

W mojej pracy obserwuję, że osoby żyjące w ciągłym napięciu często oczekują od siebie normalnego funkcjonowania mimo realnego przeciążenia. Pomaga mi wtedy wspólne oddzielenie tego, co wymaga działania teraz, od tego, co może poczekać na późniejszy etap.

Czy terapia traumy może pogorszyć sytuację?

Nie każda forma rozmowy o traumie jest odpowiednia na każdym etapie. Zbyt szybkie wchodzenie w szczegóły wydarzenia może nasilić pobudzenie, bezsenność, odrętwienie albo poczucie utraty kontroli. Dlatego ważne jest uzgadnianie tempa pracy i obserwowanie, jak organizm reaguje po spotkaniu.

Bezpieczniejszym punktem wyjścia bywa rozmowa o aktualnym funkcjonowaniu, zasobach i sygnałach przeciążenia. Można także ustalić, po czym poznać, że potrzebna jest przerwa, uproszczenie tematu albo dodatkowe wsparcie. Dobra współpraca nie polega na zmuszaniu do opowiadania wszystkiego, lecz na wspólnym sprawdzaniu, co w danym momencie jest możliwe.

Czy EMDR można stosować, gdy zagrożenie jeszcze się nie skończyło?

EMDR nie zawsze rozpoczyna się od bezpośredniej pracy z traumatycznym wspomnieniem. Gdy zagrożenie trwa, najpierw można ocenić, czy istnieją warunki do stabilizacji i czy osoba ma wystarczające zasoby, aby pracować z trudnymi obrazami, emocjami lub odczuciami. Czasem właściwsze jest przygotowanie do dalszej pracy, a nie pełne opracowywanie wspomnienia.

Decyzja dotycząca EMDR powinna wynikać z indywidualnej oceny sytuacji, a nie z samego faktu, że wydarzenie było traumatyczne. Znaczenie ma między innymi aktualne bezpieczeństwo, dostęp do wsparcia i możliwość powrotu do względnej równowagi po spotkaniu. W pracy z EMDR ważne jest także dostosowanie sposobu prowadzenia do aktualnych możliwości osoby korzystającej z pomocy.

Jak przygotować się do pierwszej konsultacji?

Nie trzeba wcześniej układać pełnej historii wydarzeń ani przygotowywać szczegółowego opisu traumy. Wystarczy zastanowić się, co obecnie jest najtrudniejsze, czego najbardziej brakuje i jakie sytuacje zwiększają napięcie. Można zapisać kilka haseł dotyczących snu, koncentracji, kontaktów z innymi osobami oraz poczucia bezpieczeństwa.

Warto również powiedzieć, jeśli rozmowa o określonym temacie jest na ten moment zbyt obciążająca. Pierwsza konsultacja może służyć sprawdzeniu, czy sposób pracy odpowiada aktualnej sytuacji. Można zapytać o cele spotkań, możliwe tempo oraz o to, jak reagować, gdy po rozmowie pojawi się silne pobudzenie albo odrętwienie.

Kiedy potrzebna jest pilna pomoc, a nie tylko konsultacja psychologiczna?

Pilnej pomocy wymaga sytuacja, w której istnieje bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia, pojawiają się myśli samobójcze, plan samookaleczenia albo przemoc wobec osoby. W takim przypadku zadzwoń pod 112. Jeśli zagrożenie wiąże się z przemocą domową, można także skontaktować się z Niebieską Linią pod numerem 800 120 002.

Pod numer 112 należy zadzwonić również przy bólu lub ucisku w klatce piersiowej, nagłej duszności albo omdleniu. Objawy fizyczne mogą towarzyszyć silnemu stresowi, ale nie powinno się z góry zakładać, że mają wyłącznie psychologiczne podłoże. W innych sytuacjach zdrowotnych warto skontaktować się z lekarzem.

Czy można pracować nad traumą, jeśli nadal trzeba normalnie funkcjonować?

Można rozpocząć pomoc wtedy, gdy życie nadal wymaga pracy, opieki nad bliskimi albo podejmowania codziennych decyzji, ale zakres terapii powinien uwzględniać dostępne siły. Celem nie musi być natychmiastowe rozwiązanie całej sytuacji. Czasem pierwszym krokiem jest ograniczenie chaosu, rozpoznanie najpilniejszych potrzeb i znalezienie sposobu na krótkie okresy odpoczynku.

Ważne jest, aby nie traktować funkcjonowania mimo zagrożenia jako dowodu, że pomoc nie jest potrzebna. Wiele osób długo utrzymuje zadania i obowiązki, jednocześnie zmagając się z napięciem, bezsennością, drażliwością albo poczuciem odcięcia od emocji. W konsultacjach zwracam uwagę na to, ile kosztuje codzienne działanie i co można uprościć, zanim podejmie się głębszą pracę nad traumą.

Jak rozpoznać, że można przejść do pracy nad przeszłym wydarzeniem?

Nie ma jednego terminu odpowiedniego dla wszystkich. O przejściu do pracy nad przeszłym wydarzeniem można myśleć wtedy, gdy aktualne zagrożenie jest mniejsze lub istnieją sposoby ochrony, a osoba ma choć częściową możliwość regulowania napięcia. Pomocne bywa także to, że po trudnej rozmowie można wrócić do podstawowych czynności i skorzystać ze wsparcia.

Nie oznacza to pełnego spokoju ani braku trudnych reakcji. Chodzi raczej o wystarczającą stabilność, aby kontakt z traumatycznym materiałem nie odbierał całkowicie poczucia wpływu. Ten etap warto ustalać wspólnie z psychologiem lub psychoterapeutą, obserwując reakcje i korygując tempo pracy.

Jeśli trudna sytuacja nadal trwa i chcesz spokojnie omówić, jaki rodzaj pomocy może być teraz odpowiedni, możesz umówić konsultację psychologiczną, także online. Pierwsze spotkanie może służyć uporządkowaniu sytuacji, nazwaniu najpilniejszych potrzeb i ustaleniu możliwego dalszego kierunku.

Powiązane poradniki

Zobacz też