W kryzysie i zagrożeniu życia dzwoń 112. Wsparcie dla Osób Dorosłych 800 70 2222. Kryzysowy Telefon Zaufania: 116 123. Niebieska Linia 800 120 002. Więcej numerów

Ilustracja liniowa do artykułu: Kryzys sensu w trudnym momencie – co zrobić dziś
Featured

Kryzys sensu w trudnym momencie – co zrobić dziś

Kryzys sensu nie odbiera możliwości zdecydowania, co zrobić dziś: najpierw zatrzymaj spiralę myśli, zadbaj o podstawy i wybierz jeden mały krok. Nie musisz teraz rozstrzygać, jaki jest cel całego życia. Wystarczy ograniczyć perspektywę do najbliższych godzin i nie zostawać z tym samodzielnie, jeśli napięcie rośnie.

Brak sensu w trudnym momencie może wiązać się ze smutkiem, przeciążeniem, utratą ważnej relacji albo nagłą zmianą. Pomaga prosty plan: kontakt z życzliwą osobą, spokojny oddech, odłożenie dużych decyzji i sprawdzenie, czy nie pojawiły się sygnały zagrożenia. Wtedy potrzebna jest szybka pomoc, a nie dalsze czekanie.

Nie musisz dziś odzyskać motywacji ani znaleźć jednej odpowiedzi na pytanie o przyszłość. Jeśli wszystko wydaje się puste, potraktuj najbliższy czas jak zadanie do przejścia krok po kroku. Celem nie jest udowodnienie sobie, że jest dobrze, tylko zmniejszenie przeciążenia na tyle, by łatwiej było podjąć następną decyzję.

Co zrobić w pierwszych minutach?

  1. Zatrzymaj się fizycznie. Usiądź albo oprzyj stopy o podłogę. Rozejrzyj się i nazwij kilka rzeczy, które widzisz.
  2. Nazwij to, co się dzieje. Możesz powiedzieć: „Jest mi bardzo trudno i teraz nie widzę sensu”. Samo uporządkowanie doświadczenia zmniejsza chaos.
  3. Zadbaj o podstawę. Napij się wody, zjedz coś prostego, jeśli od dawna nic nie było jedzone, i przejdź w spokojniejsze miejsce.
  4. Skontaktuj się z jedną osobą. Napisz konkretnie: „Mam trudny moment. Czy możesz ze mną zostać przez telefon albo spotkać się dziś?”
  5. Odłóż wielkie decyzje. W silnym napięciu nie musisz rozstrzygać o związku, pracy, przeprowadzce ani całej przyszłości.

Co robić w kolejnych godzinach lub dniu?

Podziel dzień na małe odcinki. Ustal tylko, co wydarzy się przed południem, co po południu i co wieczorem. W każdym odcinku wybierz jedno działanie konieczne oraz jedno, które choć trochę reguluje napięcie, na przykład krótki spacer, prysznic, spokojną muzykę albo rozmowę.

Nie wymagaj od siebie normalnego poziomu energii. Jeśli masz pracę lub inne obowiązki, ogranicz je do najważniejszych rzeczy, o ile jest to możliwe. Zapisz na kartce trzy punkty: co trzeba zrobić, co może poczekać i kto może pomóc.

W pracy z osobami, które doświadczają braku sensu, często obserwuję, że cierpienie nasila się, gdy cały dzień zostaje oceniony jako porażka. Pomaga wtedy zauważenie mniejszych faktów: udało się wstać, odpisać na wiadomość, zjeść posiłek albo poprosić o obecność. To nie rozwiązuje całej sytuacji, ale przywraca odrobinę sprawczości.

Jeśli myśli wracają, zapisz je bez oceniania. Obok dopisz pytanie: „Czego potrzebuję w najbliższej godzinie?”. Odpowiedź może być bardzo prosta: ciszy, kontaktu, odpoczynku, informacji albo pomocy w zorganizowaniu podstawowych spraw.

Czego dziś nie robić?

  • Nie próbuj na siłę znaleźć ostatecznego sensu całego życia.
  • Nie podejmuj nieodwracalnych decyzji tylko po to, żeby natychmiast przerwać napięcie.
  • Nie odcinaj się całkowicie od ludzi, jeśli wiesz, że samotność pogarsza ten stan.
  • Nie zagłuszaj trudnych emocji alkoholem ani innymi substancjami.
  • Nie porównuj swojego tempa do osób, które wyglądają na spokojne i zdecydowane.

Jak przetrwać trudny dzień? Nie przez wykonanie wszystkiego idealnie, lecz przez przejście przez najbliższy fragment czasu z możliwie małym dodatkowym obciążeniem. Pierwsza pomoc psychologiczna może oznaczać właśnie obecność drugiej osoby, spokojne uporządkowanie sytuacji i dopilnowanie podstawowych potrzeb.

Kiedy nie czekać i szukać pomocy od razu?

Nie czekaj, jeśli pojawiają się myśli samobójcze, plan zrobienia sobie krzywdy, przygotowania do samookaleczenia, poczucie, że możesz stracić kontrolę albo brak nadziei połączony z przekonaniem, że nie ma już żadnego wyjścia. W takiej sytuacji zadzwoń pod 112 albo poproś bliską osobę, by zrobiła to razem z Tobą, i nie zostawaj samodzielnie.

Szybkiego wsparcia potrzebujesz także wtedy, gdy nie jesteś w stanie zadbać o podstawowe potrzeby, przez dłuższy czas nie śpisz lub nie jesz, a trudny stan wyraźnie się nasila. Możesz skontaktować się z psychologiem, psychoterapeutą, psychiatrą albo zgłosić się do najbliższego miejsca udzielającego pomocy kryzysowej.

Nie musisz dziś odzyskać całego sensu, żeby przejść przez najbliższą godzinę. Jeśli chcesz przyjrzeć się temu, co dzieje się teraz, możesz umówić konsultację psychologiczną, także online.

Powiązane poradniki

Zobacz też