Stres przed rozmową rekrutacyjną można zmniejszyć, kierując uwagę na kilka prostych działań. Najpierw uspokój oddech i ciało, potem uporządkuj najważniejsze informacje. Nie musisz poczuć pełnego spokoju, żeby odpowiedzieć na pytania i pokazać swoje doświadczenie.
Jeśli zastanawiasz się, jak poradzić sobie przed rozmową rekrutacyjną, zacznij od rzeczy, na które masz wpływ. Przygotuj krótkie odpowiedzi, ogranicz dodatkowe bodźce i zostaw sobie czas na wejście w rozmowę. Napięcie przed rozmową o pracę nie oznacza, że nie jesteś gotowy lub gotowa.
Rozmowa o pracę może uruchomić napięcie w ciele, gonitwę myśli i obawę przed oceną. W takiej chwili nie potrzebujesz długiej teorii. Potrzebujesz kilku kroków, które pomogą odzyskać orientację i przejść przez najbliższe minuty.
Co zrobić w pierwszych minutach?
Zatrzymaj przygotowania na chwilę. Odłóż telefon i usiądź stabilnie. Oprzyj stopy o podłogę i zauważ, gdzie znajduje się ciało.
Wydłuż wydech. Weź spokojny wdech i trochę dłuższy wydech. Powtórz kilka razy, bez zmuszania się do bardzo głębokiego oddychania.
Nazwij konkretną obawę. Zamiast myśli „na pewno sobie nie poradzę”, zapisz: „Obawiam się pytania o przerwę w zatrudnieniu” albo „Boję się, że zabraknie mi słów”.
Wybierz jeden następny krok. Może to być sprawdzenie godziny, przygotowanie dokumentów albo zapisanie trzech najważniejszych informacji o swoim doświadczeniu.
W mojej praktyce widzę, że osoby przed rozmową często próbują pozbyć się napięcia całkowicie. To zwykle zwiększa presję. Bardziej pomocne okazuje się przyjęcie, że zdenerwowanie może być obecne, a mimo to można mówić, pytać i podejmować decyzje.
Co robić w kolejnych godzinach lub w dniu rozmowy?
Przygotuj krótką listę faktów, a nie pełny scenariusz każdej wypowiedzi. Zapisz najważniejsze doświadczenia, umiejętności i przykłady sytuacji, w których udało się rozwiązać problem. Wystarczą hasła, które pomogą odtworzyć myśl podczas rozmowy.
Przypomnij sobie treść ogłoszenia i przygotuj dwa lub trzy pytania do osoby rekrutującej. Możesz zapytać o zakres obowiązków, sposób organizacji pracy albo kolejne etapy rekrutacji. Pytania pomagają nie tylko zdobyć informacje. Przywracają też poczucie wpływu.
Jeśli rozmowa odbywa się online, sprawdź wcześniej połączenie, mikrofon i miejsce, w którym usiądziesz. Usuń z zasięgu wzroku rzeczy, które mogą rozpraszać. Jeżeli spotkanie jest stacjonarne, zaplanuj wyjście z zapasem, aby nie dokładać sobie pośpiechu.
Na pytania odpowiadaj w swoim tempie. Możesz zrobić krótką pauzę i powiedzieć: „Potrzebuję chwili, żeby uporządkować odpowiedź”. Możesz też poprosić o powtórzenie pytania. To nie jest porażka, tylko sposób na dokładniejsze sformułowanie myśli.
Przydatne może być przygotowanie jednej neutralnej odpowiedzi na pytanie o stres. Na przykład: „To ważna dla mnie rozmowa, dlatego czuję napięcie, ale jestem przygotowany lub przygotowana i chętnie opowiem o swoim doświadczeniu”. Nie trzeba przedstawiać całej historii ani tłumaczyć każdego objawu.
Czego dziś nie robić?
Nie ucz się odpowiedzi słowo w słowo. Jeśli zapomnisz jednego zdania, może pojawić się jeszcze większe napięcie.
Nie porównuj się tuż przed rozmową z osobami, które wydają się bardziej doświadczone. Nie znasz ich sytuacji ani całego przebiegu kariery.
Nie sprawdzaj bez końca opinii o firmie i kolejnych poradników. Nadmiar informacji może utrudnić skupienie.
Nie oceniaj rozmowy przed jej rozpoczęciem. Myśl „na pewno wypadnę źle” jest przewidywaniem, a nie faktem.
Nie podejmuj ważnych decyzji pod wpływem chwilowego napięcia. Sama trema nie mówi jeszcze, czy oferta jest odpowiednia ani czy rozmowa przebiegła źle.
W pracy z osobami odczuwającymi napięcie przed rozmową o pracę często zauważam, że najtrudniejsza bywa nie sama rozmowa, lecz oczekiwanie na nią. Pomaga wtedy podzielenie czasu na małe odcinki: przygotowanie, odpoczynek, dojazd i pierwsze minuty spotkania. Każdy etap ma osobne zadanie.
Kiedy nie czekać i szukać pomocy od razu?
Poszukaj pomocy, jeśli napięcie uniemożliwia jedzenie, sen, wyjście z domu albo podejmowanie podstawowych czynności, szczególnie gdy powtarza się przy kolejnych sytuacjach zawodowych. Jeśli pojawia się ból lub ucisk w klatce piersiowej, nagła duszność albo omdlenie, zadzwoń pod 112. W przypadku myśli o zrobieniu sobie krzywdy lub poczucia bezpośredniego zagrożenia życia także zadzwoń pod 112.
Nie musisz pozbyć się całego napięcia, żeby dobrze przejść przez rozmowę. Jeśli chcesz przyjrzeć się temu, co uruchamia lęk przed oceną i zmianą pracy, możesz umówić konsultację psychologiczną, także online.
Ta strona używa plików cookies niezbędnych do jej działania (działają zawsze) oraz do zapamiętania Twojego wyboru. Szczegóły znajdziesz w Polityce cookies i Polityce prywatności.