W kryzysie i zagrożeniu życia dzwoń 112. Wsparcie dla Osób Dorosłych 800 70 2222. Kryzysowy Telefon Zaufania: 116 123. Niebieska Linia 800 120 002. Więcej numerów

Ilustracja liniowa do artykułu: Emocja, myśl i zachowanie – ćwiczenie rozróżniania

Emocja, myśl i zachowanie – ćwiczenie rozróżniania

W skrócie

Rozróżnianie emocji, myśli i zachowania pomaga zobaczyć, co naprawdę dzieje się w trudnej chwili. Emocja jest reakcją, myśl nadaje znaczenie sytuacji, a zachowanie jest tym, co robisz lub czego unikasz. To krótkie ćwiczenie porządkuje te trzy elementy bez oceniania siebie. Zajmuje około 10 minut i można wykonać je na przykładzie jednej sytuacji z dzisiejszego dnia. Najpierw opisujesz zdarzenie, potem nazywasz emocję, zapisujesz myśli oraz zauważasz reakcję i jej skutek. Na końcu oddzielasz fakt od interpretacji i wybierasz mały, możliwy krok. Nie chodzi o to, aby przekonać się do pozytywnego myślenia, tylko aby odzyskać dokładniejszy obraz własnego doświadczenia.
To samo zdarzenie może uruchomić kilka warstw naraz. Wiadomość od bliskiej osoby staje się napięciem, myślą „na pewno coś się stało” i decyzją, by nie odpisywać. Kiedy te elementy zlewają się w jedno, łatwo uznać interpretację za fakt. Ćwiczenie pomaga je rozdzielić i sprawdzić, gdzie pojawia się przestrzeń na wybór.

Po co rozróżniać emocje, myśli i zachowania?

W trudnej sytuacji często pojawia się poczucie, że wszystko dzieje się jednocześnie. Serce przyspiesza, pojawia się niepokój, w głowie krążą czarne scenariusze, a ręka sięga po telefon, żeby sprawdzić wiadomości po raz kolejny. Te doświadczenia są ze sobą powiązane, ale nie są tym samym. Emocja to reakcja na sytuację lub jej znaczenie. Może pojawić się złość, smutek, lęk, wstyd, rozczarowanie albo ulga. Myśl to zdanie, obraz, przewidywanie lub ocena, która pojawia się w umyśle. Zachowanie obejmuje to, co robisz, mówisz, odkładasz, sprawdzasz albo czego unikasz. Przykład: przełożona nie odpowiada na ważną wiadomość. Faktem jest brak odpowiedzi. Myśl może brzmieć: „Pewnie coś zrobiłem lub zrobiłam źle”. Emocją może być lęk albo napięcie. Zachowaniem staje się wysyłanie kolejnych wiadomości, wycofanie z rozmowy lub odkładanie innych zadań. Samo zauważenie tych elementów nie oznacza, że emocja jest niepotrzebna albo że myśl jest „głupia”. Chodzi o dokładniejsze rozpoznanie doświadczenia. Dzięki temu można zadać sobie pytanie, co jest informacją, co interpretacją, a co reakcją, która przynosi krótką ulgę, lecz później zwiększa trudność. W pracy z osobami przeciążonymi często obserwuję, że największą ulgę przynosi nie natychmiastowa zmiana emocji, ale możliwość nazwania tego, co dotąd było jednym, trudnym do uchwycenia napięciem. Kiedy ktoś widzi osobno fakt, myśl i zachowanie, łatwiej znaleźć miejsce, w którym można podjąć decyzję.

Zanim zaczniesz: o czym pamiętać?

Wybierz sytuację ważną, ale możliwą do obejrzenia z pewnego dystansu. Na pierwsze ćwiczenie lepiej nie wybierać najbardziej bolesnego wspomnienia ani zdarzenia, które nadal wywołuje silne pobudzenie. Możesz zacząć od kłótni, trudnej wiadomości, odkładanej rozmowy lub sytuacji, w której trudno było podjąć decyzję. Usiądź w miejscu, w którym przez kilka minut nikt nie będzie Ci przerywać. Przygotuj kartkę albo notatkę w telefonie. Jeśli zauważysz, że napięcie szybko narasta, pojawia się poczucie odrealnienia, silny lęk lub powracają obrazy traumatycznego zdarzenia, przerwij ćwiczenie. Spójrz wtedy na kilka przedmiotów w otoczeniu, oprzyj stopy o podłogę i wróć do tego, co dzieje się tu i teraz. Jeśli podczas ćwiczenia pojawią się myśli samobójcze, myśli o samookaleczeniu albo poczucie, że możesz zrobić sobie krzywdę, przerwij i zadzwoń pod 112 lub poproś zaufaną osobę, aby została z Tobą i pomogła uzyskać pilną pomoc. Przy bólu lub ucisku w klatce piersiowej, nagłej duszności albo omdleniu zadzwoń pod 112.

Jak wykonać ćwiczenie krok po kroku?

1. Wybierz jedną konkretną sytuację

Opisz zdarzenie możliwie krótko, tak jakbyś zapisywał lub zapisywała fragment nagrania. Unikaj na tym etapie wyjaśnień i ocen. Zamiast: „Szefostwo znowu mnie lekceważy”, zapisz: „Na spotkaniu przedstawiono pomysł, ale nie poproszono mnie o komentarz”. Zamiast: „Bliska osoba miała mnie dosyć”, zapisz: „W rozmowie padło zdanie, że potrzebna jest przerwa”. Możesz zacząć od słów: „Co się wydarzyło?”. Jeśli opis sytuacji zajmuje kilka akapitów, wybierz jeden moment, od którego zaczęła się reakcja.

2. Oddziel fakty od interpretacji

Przeczytaj swój opis i zaznacz zdania, które można nagrać kamerą. Następnie zauważ, które fragmenty są przewidywaniem, oceną lub próbą odgadnięcia intencji drugiej osoby. Pomocne pytania:
  • Co dokładnie zostało powiedziane albo zrobione?
  • Co wiem na pewno?
  • Czego nie wiem, choć mój umysł próbuje to dopowiedzieć?
Nie chodzi o to, aby odebrać sobie prawo do własnego odczytania sytuacji. Oddzielenie faktu od interpretacji pozwala tylko sprawdzić, czy wniosek jest jedynym możliwym wyjaśnieniem.

3. Nazwij emocję

Zadaj sobie pytanie: „Co czuję w związku z tą sytuacją?”. Wybierz jedno lub dwa słowa, które najlepiej pasują. Może to być złość, lęk, smutek, rozczarowanie, wstyd, bezradność, zazdrość, ulga albo napięcie. Jeśli trudno od razu nazwać emocję, zacznij od jej siły. Określ ją orientacyjnie w skali od 0 do 10, gdzie 0 oznacza brak wyraźnego poruszenia, a 10 bardzo silne przeżycie. Potem spróbuj znaleźć nazwę. Możesz też zapytać: „Gdyby ta reakcja mogła coś przekazać, czego by dotyczyła?”. Warto odróżnić zdanie „czuję złość” od zdania „czuję, że ktoś mnie lekceważy”. Pierwsze nazywa emocję. Drugie zawiera już interpretację sytuacji.

4. Zapisz myśli, które pojawiły się automatycznie

Nie szukaj teraz myśli rozsądnej ani pozytywnej. Zapisz pierwsze zdania, które pojawiły się w głowie. Mogą brzmieć: „Nie dam sobie rady”, „Zaraz wydarzy się coś złego”, „Muszę natychmiast to wyjaśnić”, „Nie mam prawa tak reagować” albo „Jeśli odmówię, wszyscy się odsuną”. Następnie sprawdź, czy jest to fakt, przewidywanie, ocena siebie, ocena drugiej osoby czy zasada, której próbujesz się trzymać. Sama myśl może być zrozumiała w danym momencie, a jednocześnie nie stanowić pełnego opisu rzeczywistości.

5. Zauważ zachowanie i jego skutek

Zapisz, co robisz pod wpływem emocji i myśli. Zachowaniem może być działanie, ale także unikanie działania. Sprawdź, czy pojawia się odpisywanie w pośpiechu, wielokrotne analizowanie rozmowy, wycofanie, atak, odkładanie zadania, szukanie zapewnień lub udawanie, że nic się nie stało. Potem odpowiedz na dwa pytania:
  • Co to zachowanie daje mi w tej chwili?
  • Jaki skutek może mieć później?
Na przykład nieodpisywanie może na moment zmniejszyć napięcie, ale później zwiększyć niepewność. Wielokrotne sprawdzanie może dać krótkie poczucie kontroli, lecz utrwalać przekonanie, że bez sprawdzania nie można się uspokoić. To nie jest ocena charakteru. To obserwacja działania określonej reakcji.

6. Wybierz mały krok

Na końcu zapytaj: „Co mogę zrobić teraz, aby postąpić zgodnie z tym, co jest dla mnie ważne?”. Wybierz jeden krok, który jest konkretny i możliwy do wykonania. Może to być odłożenie odpowiedzi o kilka minut, napisanie krótkiej wiadomości bez oskarżeń, zapisanie pytań przed rozmową, powrót do przerwanego zadania albo poinformowanie bliskiej osoby: „Potrzebuję chwili, żeby uporządkować myśli”. Nie musisz natychmiast zmieniać emocji. Wystarczy, że decyzja nie będzie wyłącznie automatyczną reakcją na napięcie.

Co może się pojawić podczas ćwiczenia?

Możesz zauważyć, że łatwiej nazwać zachowanie niż emocję albo że myśli pojawiają się szybciej niż świadome rozpoznanie sytuacji. To częste. Nazwanie emocji jest umiejętnością, która może wymagać ćwiczenia, zwłaszcza gdy przez długi czas trzeba było działać bez zatrzymywania się przy własnych przeżyciach. Może pojawić się także irytacja. Rozdzielanie elementów wydaje się wtedy sztuczne albo zbyt proste w porównaniu z realnym problemem. Ćwiczenie nie ma zastąpić rozmowy, decyzji ani rozwiązania sytuacji. Ma pomóc zobaczyć, z czego składa się konkretna reakcja. Czasem po zapisaniu myśli pojawia się smutek lub wstyd. Warto wtedy mówić do siebie tak, jak do osoby, która próbuje zrozumieć trudny moment, a nie zdać egzamin z opanowania. Zdanie „W tej chwili jest mi trudno i próbuję to uporządkować” może być bardziej pomocne niż kolejna krytyczna ocena. W pracy psychologicznej widzę też, że osoby przyzwyczajone do spełniania oczekiwań innych często opisują wiele zachowań, ale pomijają własne potrzeby. Wtedy pytanie o emocję można uzupełnić pytaniem: „Czego potrzebuję albo o co próbuję zadbać?”. Odpowiedź nie musi od razu prowadzić do działania. Samo zauważenie potrzeby jest już ważną informacją.

Jak często wykonywać to ćwiczenie?

Możesz wracać do niego kilka razy w tygodniu albo wtedy, gdy zauważysz powtarzający się schemat. Dobrym momentem jest spokojniejsza chwila po trudnej rozmowie, decyzji lub sytuacji, w której reakcja wydawała się silniejsza, niż się spodziewasz. Nie zapisuj wszystkiego. Wybierz jedną sytuację i sprawdź, czy po kilku minutach łatwiej odróżnić fakt, emocję, myśl i zachowanie. Po pewnym czasie możesz zauważyć, że rozpoznajesz te elementy już w trakcie zdarzenia, a nie dopiero po nim. Jeśli ćwiczenie zaczyna zamieniać się w wielogodzinne analizowanie, skróć je. Ustal limit czasu, zapisz najważniejsze zdanie i wróć do czynności, która pomaga Ci być obecnie w codzienności.

Kiedy ćwiczenie nie wystarczy?

To ćwiczenie może uporządkować pojedynczą sytuację, ale nie rozwiąże samo długotrwałego przeciążenia, nawracającego lęku, silnego smutku, problemów ze snem ani skutków przemocy lub traumatycznych doświadczeń. Jeśli trudności utrudniają pracę, relacje, odpoczynek albo wykonywanie codziennych obowiązków, warto porozmawiać z psychologiem lub psychoterapeutą. Pomocne może być również skonsultowanie sytuacji z psychiatrą, gdy przeżycia są bardzo nasilone, długo się utrzymują lub pojawiają się myśli o odebraniu sobie życia. W razie bezpośredniego zagrożenia dzwoń pod 112. Ćwiczenie nie ma zastępować pilnej pomocy ani kontaktu ze specjalistą. Jeśli chcesz przyjrzeć się własnym reakcjom z pomocą psychologa, możesz umówić konsultację psychologiczną, także online. Wspólne uporządkowanie emocji, myśli i zachowań może pomóc lepiej zrozumieć konkretną sytuację i zdecydować, jaki następny krok będzie dla Ciebie właściwy.

Powiązane poradniki

Zobacz też