W kryzysie i zagrożeniu życia dzwoń 112. Wsparcie dla Osób Dorosłych 800 70 2222. Kryzysowy Telefon Zaufania: 116 123. Niebieska Linia 800 120 002. Więcej numerów

Ilustracja liniowa do artykułu: RTZ czy terapia skoncentrowana na rozwiązaniach?

RTZ czy terapia skoncentrowana na rozwiązaniach?

W skrócie

Wybór między RTZ a terapią skoncentrowaną na rozwiązaniach zależy przede wszystkim od tego, z czym przychodzisz i czego oczekujesz od rozmów. RTZ pomaga przyglądać się przekonaniom, które nasilają emocje i wpływają na zachowanie, dzięki czemu możesz lepiej rozumieć ich znaczenie w swoim doświadczeniu.

Terapia skoncentrowana na rozwiązaniach kieruje uwagę na cele, zasoby i możliwe kroki. Oba podejścia mogą wspierać zmianę, ale różnią się sposobem prowadzenia rozmowy. Żadne z nich nie jest uniwersalne, dlatego wybór warto odnieść do Twoich potrzeb, oczekiwań oraz tego, na czym chcesz skupić rozmowę.

Kiedy szukasz pomocy psychologicznej, możesz trafić na wiele nazw podejść terapeutycznych. Sama nazwa nie mówi jeszcze, jak będą wyglądały rozmowy ani czy dana forma pracy pasuje do aktualnej sytuacji. Warto więc porównać nie tylko założenia metod, lecz także własne potrzeby i gotowość do określonego rodzaju pracy.

Dla kogo może pasować RTZ i kiedy sięga się po to podejście?

Racjonalna Terapia Zachowania, w skrócie RTZ, koncentruje się na związku między wydarzeniami, przekonaniami, emocjami i zachowaniem. Nie chodzi w niej o przekonywanie, że trudna sytuacja jest błaha albo że wystarczy „myśleć pozytywnie”. Chodzi o sprawdzenie, czy sposób interpretowania zdarzenia jest pomocny, realistyczny i zgodny z tym, na co rzeczywiście masz wpływ. Przykładowo: ktoś nie otrzymuje odpowiedzi na ważną wiadomość i zaczyna myśleć: „Na pewno mnie odrzucono, zawsze tak będzie, nie ma sensu się starać”. Sam fakt braku odpowiedzi jest jednym elementem sytuacji. Kolejne myśli mogą zwiększać napięcie, smutek lub złość. W RTZ można przyjrzeć się tym przekonaniom i poszukać takiego sposobu myślenia, który nie zaprzecza faktom, ale nie dokłada niepotrzebnego cierpienia. RTZ może być pomocna, gdy:
  • często pojawiają się myśli typu „muszę”, „powinienem lub powinnam”, „nie wolno mi popełnić błędu”;
  • emocje są silne, a ich nasilenie wiąże się z surową oceną siebie lub innych;
  • trudno odróżnić fakt od interpretacji;
  • potrzebne jest uporządkowanie sytuacji i nazwanie przekonań wpływających na codzienne decyzje;
  • chcesz uczyć się bardziej elastycznego reagowania na wydarzenia, na które nie masz pełnej kontroli.
Ważnym elementem RTZ jest psychoedukacja. Poznajesz sposób analizowania sytuacji i możesz później samodzielnie stosować go w codziennym życiu. Nie oznacza to, że każdą trudność trzeba rozwiązywać za pomocą arkusza albo dokładnej analizy myśli. Metoda ma służyć lepszemu rozumieniu własnych reakcji, a nie zamieniać emocje w zadanie do wykonania. W pracy z osobami, które przeżywają silne napięcie i poczucie winy, często widzę, że największą ulgę przynosi samo rozdzielenie wydarzenia od znaczenia, jakie zostało mu nadane. Kiedy można nazwać: „to jest fakt, a to moja interpretacja”, pojawia się więcej przestrzeni na decyzję, zamiast automatycznej reakcji. W takich rozmowach RTZ bywa użytecznym sposobem porządkowania doświadczenia.

Dla kogo może pasować terapia skoncentrowana na rozwiązaniach?

Terapia skoncentrowana na rozwiązaniach, często określana skrótem TSR, skupia uwagę na tym, co chcesz osiągnąć, co już działa oraz jakie małe zmiany są możliwe w najbliższym czasie. Nie oznacza to ignorowania trudności ani udawania, że problemu nie ma. Punkt ciężkości przesuwa się jednak z długiego analizowania przyczyn na poszukiwanie sposobów radzenia sobie i rozwijania tego, co może Ci pomóc. W rozmowie mogą pojawić się pytania:
  • Po czym poznasz, że sytuacja zaczyna się zmieniać?
  • Co byłoby choć trochę inne, gdyby problem miał mniejszy wpływ na codzienność?
  • Kiedy podobna trudność była słabsza albo łatwiejsza do udźwignięcia?
  • Co już robisz, mimo że sytuacja jest wymagająca?
  • Kto lub co pomaga Ci utrzymać się w działaniu?
TSR może pasować, gdy potrzebujesz:
  • określić konkretny cel rozmów;
  • zobaczyć własne zasoby, nawet jeśli obecnie trudno je dostrzec;
  • przejść od poczucia utknięcia do małych, możliwych kroków;
  • skupić się na teraźniejszości i przyszłości, zamiast długo wracać do historii problemu;
  • sprawdzić, co już działa i jak można to wykorzystać w innej sytuacji.
Przykładem może być osoba, która czuje się przeciążona obowiązkami i nie wie, od czego zacząć. W TSR nie trzeba od razu szczegółowo analizować wszystkich przyczyn przeciążenia. Można najpierw ustalić, jak wyglądałby dzień, w którym obciążenie jest odrobinę mniejsze, oraz jaki jeden krok byłby możliwy do wykonania w najbliższym czasie. TSR nie wymaga od Ciebie stałego optymizmu. Możesz jednocześnie doświadczać smutku, lęku albo złości i szukać rozwiązania, które pozwoli przejść przez najbliższy etap. Jeśli jednak problem wiąże się z powtarzającymi się trudnymi doświadczeniami, objawami traumy albo głębokim kryzysem, zakres i tempo pracy powinny zostać omówione indywidualnie z odpowiednim specjalistą.

Jakie są kluczowe różnice między RTZ a TSR?

Porównanie RTZ i TSR pokazuje, że obie metody mogą wspierać sprawczość, ale prowadzą do niej inną drogą.
  • RTZ kieruje uwagę na przekonania i ich wpływ na emocje, natomiast TSR przede wszystkim na cele, zasoby i możliwe rozwiązania.
  • W RTZ częściej analizuje się, czy określona myśl jest realistyczna i pomocna, a w TSR częściej pyta się, co chciałoby się osiągnąć i po czym poznać zmianę.
  • RTZ może być szczególnie przydatna przy sztywnych wymaganiach wobec siebie, podczas gdy TSR może pomagać wtedy, gdy potrzebny jest konkretny następny krok.
  • RTZ zwykle wymaga większej gotowości do przyglądania się własnemu sposobowi myślenia, a TSR może bardziej opierać się na rozmowie o przyszłości i dotychczasowych wyjątkach od problemu.
  • W RTZ trudne emocje są analizowane między innymi przez pryzmat przekonań, natomiast w TSR większy nacisk może zostać położony na to, jak żyć i działać mimo tych emocji.
  • RTZ może dawać narzędzia do samodzielnego rozpoznawania niepomocnych interpretacji, a TSR pomaga zauważać zasoby i działania, które można rozwijać.
  • Żadna z tych dróg nie jest z góry lepsza, ponieważ użyteczność podejścia zależy od problemu, celu i sposobu pracy dopasowanego do konkretnej osoby.
Różnice nie oznaczają, że rozmowa musi przebiegać według jednego sztywnego schematu. W praktyce psycholog może korzystać z różnych sposobów porządkowania rozmowy, zachowując jasność celu i uważność na Twoją sytuację.

Jak wybrać podejście terapeutyczne dla siebie?

Nie musisz znać teorii wszystkich metod przed pierwszą konsultacją. Możesz jednak zadać sobie kilka pytań kontrolnych:
  1. Czego potrzebuję teraz najbardziej? Czy chcę lepiej rozumieć swoje reakcje i przekonania, czy przede wszystkim znaleźć możliwy następny krok?
  2. Jak reaguję na analizowanie myśli? Czy pomaga mi ono porządkować sytuację, czy raczej powoduje jeszcze większe skupienie na problemie?
  3. Czy mam jasno określony cel? Jeśli wiesz, co chcesz zmienić, rozmowa skoncentrowana na rozwiązaniach może być naturalnym kierunkiem. Jeśli nie, najpierw może być potrzebne nazwanie trudności.
  4. Czy zależy mi na konkretnych narzędziach? RTZ może odpowiadać osobom, które chcą ćwiczyć rozpoznawanie przekonań. TSR może pasować osobom, które wolą pracować przez pytania, cele i małe działania.
  5. Czy mogę omówić swoje oczekiwania ze specjalistą? Wstępna konsultacja służy także sprawdzeniu, czy sposób prowadzenia rozmów jest dla Ciebie zrozumiały i adekwatny.
Warto pamiętać, że wybór podejścia nie musi być decyzją na całe życie. Po kilku rozmowach możesz zauważyć, że potrzebujesz innego akcentu, wolniejszego tempa albo dokładniejszego omówienia trudnych doświadczeń. Możesz o tym powiedzieć wprost. To ważna informacja dotycząca współpracy, a nie dowód, że robisz coś nieprawidłowo.

Kiedy nie trzeba wybierać jednej metody?

Czasem pytanie „RTZ czy terapia skoncentrowana na rozwiązaniach?” zakłada wybór, który w praktyce nie jest konieczny. Rozmowa może rozpocząć się od określenia celu i zasobów, a następnie przejść do przyjrzenia się przekonaniom utrudniającym działanie. Innym razem najpierw potrzebne jest uporządkowanie myśli, a dopiero później planowanie kolejnych kroków. Łączenie elementów różnych podejść nie powinno oznaczać przypadkowego dobierania technik. Sens ma wtedy, gdy każdy element odpowiada na konkretną potrzebę. Analiza przekonań może pomóc zmniejszyć wewnętrzną presję, a pytania o wyjątki i zasoby mogą ułatwić wykorzystanie tego, co już działa. O tym, jakie narzędzia są właściwe, decyduje się na podstawie rozmowy, celu i aktualnego stanu. W mojej pracy zwracam uwagę na to, czy wybrane narzędzie rzeczywiście pomaga osobie lepiej rozumieć sytuację i podejmować decyzje. Jeśli ćwiczenie zwiększa napięcie albo staje się kolejnym obowiązkiem, omawiam to i szukam prostszego sposobu pracy. Metoda ma wspierać kontakt ze sobą, a nie wymuszać dopasowanie do gotowego schematu.

Jakie wątpliwości pojawiają się najczęściej?

Czy RTZ jest tym samym co terapia poznawczo-behawioralna?

RTZ i terapia poznawczo-behawioralna mają wspólny obszar zainteresowania, ponieważ obie mogą uwzględniać znaczenie myśli, przekonań i zachowania. Nie są jednak dokładnie tym samym podejściem. Nazwy metod opisują różne tradycje pracy, narzędzia i sposób prowadzenia rozmowy. Jeśli zależy Ci na konkretnym rodzaju pomocy, najlepiej zapytać specjalistę, jak rozumie dane podejście i jak wyglądałaby praca nad Twoim celem.

Czy TSR oznacza, że nie rozmawia się o przeszłości?

Nie. Terapia skoncentrowana na rozwiązaniach zwykle nadaje większe znaczenie temu, co możliwe teraz i w przyszłości, ale przeszłość może być ważna, gdy pomaga zrozumieć zasoby, wcześniejsze sposoby radzenia sobie albo wyjątki od problemu. Nie chodzi o zakaz rozmowy o historii, tylko o to, by rozmowa służyła określonemu celowi.

Czy muszę wiedzieć przed pierwszą rozmową, którą metodę wybieram?

Nie musisz. Możesz powiedzieć, co się dzieje, czego próbujesz i czego oczekujesz od pomocy. Wspólnie można ustalić, czy bardziej przyda się psychoedukacja, praca z przekonaniami, rozmowa skoncentrowana na rozwiązaniach czy inne podejście dobrane do sytuacji. Ważne jest, aby rozumieć, po co proponowane jest dane ćwiczenie i jak ma wspierać ustalony cel. Jeśli chcesz omówić swoją sytuację i sprawdzić, jaki kierunek pracy może być dla Ciebie odpowiedni, możesz umówić konsultację psychologiczną, także online.

Powiązane poradniki

Zobacz też