W kryzysie i zagrożeniu życia dzwoń 112. Wsparcie dla Osób Dorosłych 800 70 2222. Kryzysowy Telefon Zaufania: 116 123. Niebieska Linia 800 120 002. Więcej numerów
W skrócie
Gdy nie lubisz zadania w pracy, najpierw zmniejsz jego rozmiar i wybierz jeden konkretny krok. Nie musisz dziś polubić tej czynności, żeby ją rozpocząć. Sprawdź, co dokładnie jest trudne: temat, niejasne polecenie, czas, sposób wykonania czy kontakt z kimś.
Potem ustal minimalny rezultat na dziś, usuń rozpraszacze i pracuj w krótkim odcinku czasu. Jeśli zadanie jest źle zorganizowane, zapytaj o priorytet albo zaproponuj inną kolejność. Gdy niechęć powtarza się przy wielu zadaniach lub powoduje silne przeciążenie, potraktuj to jako sygnał do rozmowy, nie jako dowód lenistwa.
Niechęć do jednego zadania nie musi oznaczać, że cała praca jest nie dla Ciebie. Czasem problemem jest niejasne polecenie, zbyt duży zakres, brak wpływu albo napięcie związane z oceną. Na dziś potrzebny jest plan wystarczająco mały, żeby dało się go wykonać, i wystarczająco konkretny, żeby nie wracać co kilka minut do pytania, od czego zacząć.
Co zrobić w pierwszych minutach?
Jeśli zastanawiasz się, co zrobić z trudnym zadaniem w pracy, nie zaczynaj od zmuszania się do entuzjazmu. Najpierw uporządkuj sytuację.
- Nazwij konkretną trudność. Zapisz jedno zdanie: „Nie lubię tego zadania, bo...”. Dokończ je bez oceniania siebie.
- Określ minimalny rezultat. Zastanów się, co musi powstać dzisiaj, aby zadanie można było uznać za rozpoczęte lub częściowo wykonane.
- Wybierz pierwszy ruch. Otwórz dokument, wypisz trzy informacje, przeczytaj instrukcję albo przygotuj jedno pytanie. Pierwszy krok powinien zająć niewiele czasu.
- Sprawdź priorytet. Jeśli nie wiesz, co jest najważniejsze, zapytaj osobę odpowiedzialną za zadanie: „Który element ma być gotowy najpierw?”.
- Usuń jedno utrudnienie. Zamknij zbędne karty, odłóż telefon albo przygotuj potrzebne materiały, zanim zaczniesz.
Co robić w kolejnych godzinach lub dniu?
Podziel zadanie na części, które można wykonać osobno. Zamiast wpisywać w planie „zrobić raport”, zapisz: „otworzyć poprzedni raport”, „wypisać dane”, „zaznaczyć braki”, „napisać pierwszą wersję wniosków”. Takie kroki ograniczają liczbę decyzji podejmowanych w trakcie pracy.
Możesz też zmienić warunki wykonania zadania. Ustal, czy łatwiej będzie pracować rano, po krótkiej przerwie, w ciszy, z muzyką bez słów albo po rozmowie z kimś, kto zna podobny proces. Jeśli zadanie jest monotonne, połącz je z prostą czynnością organizacyjną. Jeśli wymaga myślenia, zarezerwuj na nie czas, w którym zwykle masz najwięcej energii.
Jak zmienić podejście do zadania?
Nie musisz przekonywać siebie, że zadanie jest ciekawe. Wystarczy przyjąć bardziej użyteczną wersję: „Nie lubię tego, ale mogę wykonać pierwszy fragment” albo „Nie muszę zrobić tego idealnie, tylko przygotować wersję do sprawdzenia”. To prosty job crafting na dziś, czyli niewielka zmiana sposobu organizacji zadania, jego kolejności lub współpracy z innymi.
W pracy z osobami, które odkładają jedno zadanie przez cały dzień, często widzę, że blokadą nie jest sama czynność. Trudność rośnie, gdy nie wiadomo, po czym poznać dobrze wykonaną pracę albo gdy zadanie uruchamia obawę przed oceną. Dlatego pomocne bywa pytanie: „Co dokładnie ma powstać do końca dzisiejszego dnia?”.
Jeżeli zadanie jest niejasne, poproś o przykład, kryteria albo informację zwrotną dotyczącą pierwszej części. Jeżeli jest zbyt szerokie, zapytaj, z czego można dziś zrezygnować. Jeżeli wymaga współpracy, ustal konkretnie, kto i kiedy przekazuje potrzebne informacje.
Czego dziś nie robić?
- Nie oceniaj całej swojej kariery na podstawie jednego zadania. Niechęć do konkretnej czynności mówi coś o tej czynności, ale nie musi opisywać wszystkich Twoich kompetencji.
- Nie czekaj na idealną motywację. Motywacja często pojawia się dopiero po rozpoczęciu małego działania.
- Nie próbuj od razu zmieniać całej pracy. Najpierw sprawdź, czy problem dotyczy zakresu, instrukcji, kolejności, czasu albo sposobu współpracy.
- Nie udawaj, że wszystko jest jasne. Dopytanie o oczekiwania może oszczędzić czas i zmniejszyć napięcie.
- Nie poprawiaj bez końca pierwszej wersji. Najpierw przygotuj materiał roboczy, a dopiero później przejdź do korekty.
Kiedy nie czekać i szukać pomocy od razu?
Nie odkładaj szukania pomocy, jeśli trudność z zadaniem łączy się z poczuciem, że nie ma wyjścia, myślami samobójczymi albo planem zrobienia sobie krzywdy. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń pod 112, powiedz o tym zaufanej osobie i nie zostawaj wtedy w samotności.
Warto rozważyć konsultację psychologiczną, gdy niechęć dotyczy większości obowiązków, powtarza się przez dłuższy czas, utrudnia odpoczynek albo prowadzi do ciągłego odkładania ważnych spraw. Rozmowa może pomóc oddzielić pojedyncze niedopasowane zadanie od szerszego przeciążenia, konfliktu wartości lub trudności w stawianiu granic.
Jeśli podobne problemy dotyczą większej części zespołu, możesz zaproponować w swojej organizacji warsztat Job Craftingu dla zespołu. Gdy trudność jest przede wszystkim osobista, pomocna może być konsultacja psychologiczna poświęcona temu, co dzieje się w pracy.
Powiązane poradniki
Zobacz też
Przewlekły ból a rodzicielstwo – jak planować opiekę
Przewlekły ból a rodzicielstwo wymagają planu, który uwzględnia zarówno potrzeby dzieci, jak i zmienną kondycję osoby dorosłej. Pomaga ustalić…
Druga opinia przy przewlekłym bólu – kiedy ją rozważyć
Drugą opinię przy przewlekłym bólu warto rozważyć wtedy, gdy potrzebujesz wyjaśnienia, którego nie udało się uzyskać do tej pory, albo gdy czeka Cię…
Przewlekły ból – sygnały zmęczenia ciągłym radzeniem sobie
Przewlekły ból i zmęczenie radzeniem sobie często pojawiają się razem, choć nie zawsze łatwo je ze sobą połączyć. Można przyzwyczaić się do bólu, a…