W kryzysie i zagrożeniu życia dzwoń 112. Wsparcie dla Osób Dorosłych 800 70 2222. Kryzysowy Telefon Zaufania: 116 123. Niebieska Linia 800 120 002. Więcej numerów
Atak paniki przy bólu nowotworowym – co zrobić teraz
W skrócie
Atak paniki przy bólu nowotworowym wymaga najpierw sprawdzenia objawów alarmowych, a potem prostych działań obniżających pobudzenie. Usiądź, oprzyj się, nazwij sytuację i oddychaj spokojnie, bez wymuszania głębokich wdechów. Jeśli jesteś obok bliskiej osoby, mów krótko i zostań przy niej.
Nagły lęk przy bólu może nasilać odczuwanie objawów fizycznych, ale duszności, omdlenia lub bólu w klatce piersiowej nie należy automatycznie uznawać za panikę. Przy takich objawach zadzwoń pod 112. Gdy stan nie jest nagły, skontaktuj się z lekarzem lub zespołem prowadzącym leczenie, a później rozważ konsultację psychologiczną, także online.
Silny ból i lęk mogą pojawić się jednocześnie. W takiej chwili nie musisz samodzielnie rozstrzygać, czy wszystkie odczucia wynikają z paniki. Najpierw zadbaj o bezpieczeństwo, potem krok po kroku zmniejsz pobudzenie i poproś o obecność kogoś zaufanego.
Co zrobić w pierwszych minutach?
- Sprawdź objawy alarmowe. Jeśli pojawił się nowy lub nasilający ból albo ucisk w klatce piersiowej, nagła duszność, omdlenie lub inne objawy zagrożenia zdrowia, zadzwoń pod 112. Nie zakładaj, że to tylko panika.
- Przyjmij stabilną pozycję. Usiądź albo oprzyj plecy. Ogranicz chodzenie, bieganie i wykonywanie kilku czynności naraz.
- Nazwij to, co dzieje się teraz. Możesz powiedzieć: „Pojawił się silny lęk. Jestem w trudnym momencie i potrzebuję spokojnie przejść przez najbliższe minuty”. Samo uporządkowanie sytuacji pomaga odzyskać odrobinę sprawczości.
- Oddychaj spokojnie. Nie próbuj brać bardzo głębokich wdechów. Pozwól, aby wydech był łagodny i nieco dłuższy niż wdech, bez forsowania rytmu.
- Poproś o obecność. Zadzwoń do bliskiej osoby albo poproś kogoś znajdującego się obok, aby został przy Tobie. Wystarczy krótki komunikat: „Mam silny lęk. Usiądź ze mną i pomóż mi sprawdzić, co dzieje się z moim zdrowiem”.
Co robić w kolejnych godzinach lub dniu?
Kiedy napięcie trochę opadnie, zapisz, co wydarzyło się przed napadem lęku, jakie objawy fizyczne się pojawiły i co pomogło choć trochę je zmniejszyć. Taka notatka może ułatwić rozmowę z lekarzem, zespołem leczącym lub psychologiem. Nie chodzi o analizowanie siebie, tylko o zebranie konkretów.
Jeśli masz ustalony sposób kontaktu z lekarzem lub zespołem prowadzącym leczenie, skorzystaj z niego zgodnie z wcześniejszymi zaleceniami. Nie musisz czekać na kolejny silny epizod, aby powiedzieć o nasilonym lęku, trudnościach ze snem, ciągłej czujności albo poczuciu bezradności.
W pracy psychologicznej obserwuję, że osoby doświadczające bólu często zaczynają bać się kolejnej fali lęku jeszcze wtedy, gdy poprzednia już minęła. Wtedy pomocne bywa rozdzielenie dwóch spraw: tego, co wymaga oceny medycznej, oraz reakcji lękowej, nad którą można pracować poprzez psychoedukację, ćwiczenia oddechowe i rozmowę o poczuciu bezpieczeństwa.
W kolejnych godzinach ogranicz nadmiar bodźców. Wyłącz powiadomienia, poproś bliskich o mówienie pojedynczymi zdaniami i przygotuj kartkę z ważnymi numerami telefonów. Jeśli możesz, nie zostawaj sam lub sama w sytuacji, w której trudno ocenić własny stan albo poprosić o pomoc.
Czego dziś nie robić?
- Nie próbuj udowodnić sobie, że „na pewno nic się nie dzieje”, jeśli występują niepokojące objawy fizyczne.
- Nie wymuszaj bardzo głębokiego oddychania i nie rób intensywnych ćwiczeń, gdy nasilają zawroty głowy lub napięcie.
- Nie szukaj bez końca opisów chorób w internecie. W ostrym lęku takie sprawdzanie często zwiększa pobudzenie.
- Nie tłum lęku alkoholem ani nie podejmuj pod jego wpływem ważnych decyzji dotyczących zdrowia.
- Nie wymagaj od siebie natychmiastowego spokoju. Celem na teraz jest bezpieczeństwo i przejście przez najbliższy krok.
Kiedy nie czekać i szukać pomocy od razu?
Nie czekaj, jeśli pojawił się ból lub ucisk w klatce piersiowej, nagła duszność, omdlenie, nagłe splątanie, szybko pogarszający się stan albo objaw, którego wcześniej nie było. W takiej sytuacji zadzwoń pod 112. Tak samo postąp, jeśli pojawia się myśl, że możesz zrobić sobie krzywdę, albo nie jesteś w stanie zadbać o własne bezpieczeństwo.
Jeśli epizody silnego lęku wracają, warto omówić je z psychologiem lub psychoterapeutą. Konsultacja psychologiczna, także online, może pomóc uporządkować doświadczenie bólu, lęku i utraty poczucia kontroli.
Powiązane poradniki
Zobacz też
Przewlekły ból a rodzicielstwo – jak planować opiekę
Przewlekły ból a rodzicielstwo wymagają planu, który uwzględnia zarówno potrzeby dzieci, jak i zmienną kondycję osoby dorosłej. Pomaga ustalić…
Druga opinia przy przewlekłym bólu – kiedy ją rozważyć
Drugą opinię przy przewlekłym bólu warto rozważyć wtedy, gdy potrzebujesz wyjaśnienia, którego nie udało się uzyskać do tej pory, albo gdy czeka Cię…
Przewlekły ból – sygnały zmęczenia ciągłym radzeniem sobie
Przewlekły ból i zmęczenie radzeniem sobie często pojawiają się razem, choć nie zawsze łatwo je ze sobą połączyć. Można przyzwyczaić się do bólu, a…