Różnica między PTSD a ostrym zaburzeniem stresowym dotyczy przede wszystkim czasu trwania objawów i ich układu, ale oba stany mogą wyglądać podobnie. Ostre zaburzenie stresowe pojawia się po traumatycznym zdarzeniu i obejmuje objawy takie jak lęk, natrętne wspomnienia, unikanie, odrętwienie czy nadmierna czujność. PTSD rozważa się wtedy, gdy trudności utrzymują się dłużej niż miesiąc oraz spełniają określone kryteria.
Objawy ostrego stresu po traumie nie oznaczają automatycznie PTSD. W pierwszych dniach organizm może reagować bardzo intensywnie, a później stopniowo wracać do równowagi. Sam czas nie wystarcza jednak do rozpoznania, dlatego ważne są także rodzaj objawów, ich nasilenie i wpływ na codzienne życie.
Po nagłym, zagrażającym lub bardzo obciążającym wydarzeniu można mieć poczucie, że umysł i ciało działają inaczej niż wcześniej. Pojawiają się obrazy zdarzenia, problemy ze snem, napięcie, wycofanie albo trudność w skupieniu uwagi. Wtedy łatwo pomylić przejściową reakcję na traumę z zaburzeniem wymagającym dalszej oceny.
Co łączy ostre zaburzenie stresowe i PTSD?
Oba stany są związane z reakcją na wydarzenie, które zostało przeżyte jako wyjątkowo zagrażające, przerażające lub naruszające poczucie bezpieczeństwa. Może chodzić na przykład o wypadek, napaść, doświadczenie przemocy, nagłą śmierć bliskiej osoby albo bycie świadkiem poważnego zagrożenia. Nie każda trudna sytuacja spełnia formalne kryteria zdarzenia traumatycznego, ale każda może wywołać silny stres i potrzebę wsparcia.
W obu przypadkach mogą pojawić się natrętne wspomnienia, koszmary, poczucie ponownego przeżywania zdarzenia, unikanie rozmów lub miejsc związanych z tym wydarzeniem oraz zwiększona czujność. Czasem występuje także odrętwienie emocjonalne, poczucie oddalenia od siebie lub otoczenia, drażliwość i trudności z koncentracją.
Ważne jest również to, że podobne objawy mogą mieć różną przyczynę. Bezpośrednio po traumie mogą być naturalną reakcją organizmu na przeciążenie. Mogą też utrzymywać się lub nasilać, wskazując na potrzebę konsultacji. Sam opis jednego objawu nie pozwala odróżnić ostrego zaburzenia stresowego od PTSD.
W pracy z osobami po nagłych zdarzeniach obserwuję, że największe zamieszanie często wywołuje pytanie: „Czy to, co się ze mną dzieje, jest jeszcze reakcją po wydarzeniu, czy już zaburzeniem?”. Pomocne bywa wtedy uporządkowanie osi czasu, objawów i zmian w codziennym funkcjonowaniu, zamiast szukania jednej etykiety na podstawie pojedynczego sygnału.
Po czym można je rozróżnić?
Ostre zaburzenie stresowe może obejmować objawy utrzymujące się od kilku dni do miesiąca, natomiast PTSD rozważa się wtedy, gdy objawy trwają dłużej niż miesiąc.
W ostrym zaburzeniu stresowym objawy pojawiają się w okresie bezpośrednio po traumie, a w PTSD trudności mogą utrzymywać się, nasilać albo ujawnić się z opóźnieniem.
Ostre zaburzenie stresowe może obejmować silne objawy dysocjacyjne, takie jak poczucie nierealności lub odłączenia od siebie, natomiast w PTSD ocenia się przede wszystkim pełny układ objawów związanych z ponownym przeżywaniem, unikaniem, zmianami nastroju i pobudzeniem.
W obu stanach może wystąpić unikanie, ale w ostrym zaburzeniu stresowym jest ono częścią wczesnej reakcji po traumie, a w PTSD utrwala się i ogranicza życie mimo upływu czasu.
Ostre zaburzenie stresowe może stopniowo wygasać wraz z odzyskiwaniem poczucia bezpieczeństwa, natomiast PTSD częściej wiąże się z długotrwałym wpływem objawów na relacje, pracę, sen i codzienne decyzje.
Samo utrzymywanie się objawów ponad miesiąc nie wystarcza do rozpoznania PTSD, ponieważ specjalista ocenia także ich rodzaj, liczbę, nasilenie, związek z traumą i wpływ na funkcjonowanie.
O czasie trwania objawów decyduje nie pojedynczy trudny dzień, lecz ich utrzymywanie się i wpływ na codzienne funkcjonowanie. Dzień rozpoczęcia liczy się od traumatycznego wydarzenia, a nie od momentu, w którym pojawiła się myśl o konsultacji.
Jak może to wyglądać w życiu?
Wypadek komunikacyjny
W pierwszych dniach po wypadku może pojawić się napięcie podczas jazdy, odtwarzanie obrazu zdarzenia, problemy ze snem i sprawdzanie otoczenia. Jeśli z czasem objawy słabną, nie musi to oznaczać PTSD. Jeżeli utrzymują się ponad miesiąc, prowadzą do rezygnacji z pracy lub jazdy i nadal wywołują silne pobudzenie, warto skonsultować sytuację.
Nagła śmierć bliskiej osoby
Po otrzymaniu wiadomości o śmierci bliskiej osoby może wystąpić szok, poczucie nierealności, trudność z płaczem albo przeciwnie, bardzo silne pobudzenie. Wczesna reakcja może obejmować także natrętne obrazy i unikanie rozmów. Ważne jest, czy objawy stopniowo się zmieniają oraz czy możliwe staje się wykonywanie podstawowych obowiązków.
Bycie świadkiem poważnego zdarzenia
Po zobaczeniu poważnego wypadku lub zagrożenia można przez pewien czas reagować lękiem na podobne miejsca, dźwięki albo zapachy. Czasem pojawia się przekonanie, że za chwilę wydarzy się coś złego. Jeżeli taka czujność nie zmniejsza się i zaczyna kierować codziennym życiem, przydatna może być konsultacja psychologiczna.
Kiedy granica się zaciera i co wtedy?
Granica między ostrym zaburzeniem stresowym a PTSD nie jest czymś, co można wiarygodnie ustalić na podstawie samej nazwy objawu. Wiele osób po traumie doświadcza kilku dni lub tygodni silnych reakcji, które zmieniają się z dnia na dzień. Jednego dnia dominuje odrętwienie, następnego lęk, złość albo bezsenność. Taki przebieg nie przesądza jeszcze o rozpoznaniu.
Znaczenie ma także moment, w którym pojawia się pomoc. Konsultacja w pierwszych tygodniach nie oznacza, że rozpoznaje się PTSD. Może służyć uporządkowaniu objawów, ocenie bezpieczeństwa, psychoedukacji i ustaleniu, co pomaga odzyskiwać poczucie wpływu. Jeśli objawy utrzymują się dłużej, specjalista może dokładniej sprawdzić, czy spełniają kryteria PTSD albo innego problemu wymagającego wsparcia.
W gabinecie często widzę, że osoby po traumie próbują przeczekać objawy, ponieważ obawiają się, że konsultacja „nada im etykietę”. Tymczasem rozmowa ze specjalistą może być po prostu sposobem na zrozumienie reakcji i podjęcie decyzji adekwatnej do aktualnego stanu.
Co możesz zrobić w każdym z tych przypadków?
Na początku warto zapisać datę zdarzenia i krótko obserwować, jakie objawy występują, kiedy się nasilają oraz co choć trochę je zmniejsza. Pomaga także ograniczenie dodatkowych obciążeń, powrót do prostego rytmu dnia, regularne jedzenie i kontakt z osobą, przy której można czuć się bezpieczniej. Nie chodzi o zmuszanie się do szybkiego powrotu do dawnego tempa.
Jeśli pojawia się unikanie, można zauważyć, czego dokładnie dotyczy: miejsca, rozmowy, jazdy samochodem, snu, kontaktu z ludźmi czy własnych wspomnień. Nie trzeba od razu przełamywać wszystkiego samodzielnie. Stopniowe odzyskiwanie sprawczości powinno uwzględniać aktualne możliwości i nie polegać na przemocy wobec siebie.
W przypadku utrzymujących się objawów pomocna może być konsultacja psychologiczna. W zależności od sytuacji specjalista może zaproponować psychoedukację, pracę nad stabilizacją i regulacją pobudzenia, a po odpowiedniej ocenie także terapię ukierunkowaną na traumę, w tym EMDR. Dobór sposobu pracy zależy od historii zdarzenia, aktualnego funkcjonowania i poczucia gotowości.
Jeśli występują objawy fizyczne, takie jak ból lub ucisk w klatce piersiowej, nagła duszność albo omdlenie, nie należy zakładać, że wynikają wyłącznie ze stresu. W takiej sytuacji zadzwoń pod 112. Przy innych niepokojących objawach fizycznych skontaktuj się z lekarzem.
Kiedy warto skonsultować się ze specjalistą?
Warto rozważyć konsultację, jeśli objawy utrudniają sen, pracę, prowadzenie samochodu, kontakty z bliskimi lub wykonywanie podstawowych czynności. Dobrym powodem do rozmowy jest także poczucie, że wspomnienia, lęk albo czujność przejmują kontrolę nad codziennością, nawet jeśli od zdarzenia nie minął jeszcze miesiąc.
Nie trzeba czekać na przekroczenie określonego terminu, żeby szukać pomocy. Specjalista nie powinien opierać oceny wyłącznie na tym, ile dni minęło, lecz uwzględnić cały obraz sytuacji. Jeśli pojawiają się myśli o odebraniu sobie życia, samookaleczeniu lub poczucie, że nie da się zapewnić sobie bezpieczeństwa, zadzwoń pod 112 albo zgłoś się do najbliższego szpitalnego oddziału ratunkowego.
Jeśli chcesz uporządkować objawy po traumatycznym wydarzeniu i sprawdzić, jaka forma wsparcia może być adekwatna, możesz umówić konsultację psychologiczną, także online.
Ta strona używa plików cookies niezbędnych do jej działania (działają zawsze) oraz do zapamiętania Twojego wyboru. Szczegóły znajdziesz w Polityce cookies i Polityce prywatności.