W kryzysie i zagrożeniu życia dzwoń 112. Wsparcie dla Osób Dorosłych 800 70 2222. Kryzysowy Telefon Zaufania: 116 123. Niebieska Linia 800 120 002. Więcej numerów

Ilustracja liniowa do artykułu: Myśli o śmierci przy depresji – co zrobić teraz

Myśli o śmierci przy depresji – co zrobić teraz

W skrócie

Przy depresji myśli o śmierci są sygnałem, że potrzebne jest szybkie wsparcie, a nie powód do pozostawania z tym samodzielnie. Jeśli możesz zrobić sobie krzywdę albo masz plan, zadzwoń pod 112 lub poproś kogoś, by zrobił to razem z Tobą. Odsuń od siebie rzeczy, którymi można się zranić, i przejdź do miejsca, gdzie jest druga osoba.

Jeśli nie ma bezpośredniego zagrożenia, powiedz jednej zaufanej osobie dokładnie, co się dzieje. Skontaktuj się z psychologiem, psychoterapeutą lub psychiatrą i zaplanuj najbliższe godziny bez alkoholu oraz samotnego podejmowania trudnych decyzji. Myśli rezygnacyjne mogą się nasilać, dlatego warto potraktować je poważnie nawet wtedy, gdy nie chcesz umrzeć.

Myśl o śmierci może pojawić się nagle albo wracać od wielu dni. Czasem oznacza pragnienie, żeby zakończyło się cierpienie, a nie konkretną chęć odebrania sobie życia. Nie trzeba teraz rozstrzygać, co dokładnie oznacza. Najważniejsze jest bezpieczeństwo i kontakt z drugą osobą.

Jeśli czujesz, że możesz zrobić sobie krzywdę, masz plan, przygotowane środki albo nie ufasz sobie w najbliższych minutach, zadzwoń pod 112. Nie zostawaj wtedy samodzielnie i nie próbuj przeczekać tego bez wsparcia.

Co zrobić w pierwszych minutach?

  1. Sprawdź, czy jesteś teraz bezpiecznie. Zadaj sobie proste pytanie: „Czy mogę zrobić sobie krzywdę w tej chwili?”. Jeśli odpowiedź brzmi „tak” albo „nie wiem”, dzwoń pod 112.
  2. Powiedz komuś wprost, co się dzieje. Możesz napisać: „Mam myśli o śmierci i potrzebuję, żebyś teraz ze mną został lub została”. Nie musisz od razu wszystkiego wyjaśniać.
  3. Odsuń rzeczy, którymi można się zranić. Przekaż je drugiej osobie albo przejdź do miejsca, w którym nie masz do nich dostępu.
  4. Zostań blisko ludzi. Jeśli jesteś sam lub sama, zadzwoń do zaufanej osoby, poproś o przyjazd albo przejdź tam, gdzie ktoś może przy Tobie być.

Co robić w kolejnych godzinach lub dniu?

Ustal z bliską osobą prosty plan na najbliższy czas. Zapisz, do kogo zadzwonisz, gdzie możesz pojechać i co pomoże Ci nie zostawać samodzielnie. Nie musisz planować całego tygodnia. Wystarczy następny krok.

Umów pilną pomoc psychologiczną albo skontaktuj się z psychiatrą. Powiedz dokładnie, że pojawiają się myśli o śmierci, od kiedy trwają i czy masz plan. Takie informacje pomagają dobrać odpowiedni poziom wsparcia.

W pracy psychologicznej obserwuję, że wiele osób długo łagodzi swoje słowa, mówiąc: „Nie chcę umrzeć, tylko nie mam już siły”. To również ważny sygnał. Nie trzeba czekać na plan samobójczy, żeby poprosić o pomoc.

Jeśli możesz, zjedz coś prostego, napij się wody i odpocznij w obecności kogoś zaufanego. Nie chodzi o rozwiązanie depresji w jeden dzień. Chodzi o przetrwanie najbliższego odcinka czasu z mniejszym ryzykiem i większym wsparciem.

Czego dziś nie robić?

  • Nie zostawaj samodzielnie, jeśli czujesz narastający przymus zrobienia sobie krzywdy.
  • Nie ukrywaj sytuacji za zdaniem „przesadzam” albo „inni mają gorzej”.
  • Nie pij alkoholu i nie sięgaj po substancje, które mogą osłabić kontrolę nad zachowaniem.
  • Nie podejmuj dziś nieodwracalnych decyzji dotyczących życia, pracy, związku ani finansów.
  • Nie obiecuj tylko sobie, że nikomu nie powiesz. W kryzysie potrzebny jest kontakt, nie samotna próba wytrzymania.

Kiedy nie czekać i szukać pomocy od razu?

Dzwoń pod 112, jeśli masz zamiar zrobić sobie krzywdę, konkretny plan, przygotowane środki, nie możesz zapewnić sobie bezpieczeństwa, doszło do samookaleczenia albo przyjęcia substancji w sposób zagrażający życiu. Pilnej pomocy potrzebujesz także wtedy, gdy myśli szybko się nasilają, pojawia się silne pobudzenie, dezorientacja albo słyszysz głosy nakazujące zrobienie sobie krzywdy.

Jeśli nie ma bezpośredniego zagrożenia, ale myśli wracają, nie odkładaj kontaktu ze specjalistą. Możesz umówić konsultację psychologiczną, także online, i wspólnie nazwać najbliższe kroki.

Powiązane poradniki

Zobacz też