W kryzysie i zagrożeniu życia dzwoń 112. Wsparcie dla Osób Dorosłych 800 70 2222. Kryzysowy Telefon Zaufania: 116 123. Niebieska Linia 800 120 002. Więcej numerów

Ilustracja liniowa do artykułu: Niepokój po napadzie paniki – co zrobić dziś
Featured

Niepokój po napadzie paniki – co zrobić dziś

W skrócie

Przy niepokoju po napadzie paniki warto dziś zatrzymać się, usiąść w spokojnym miejscu i skupić na prostych czynnościach. Oddychaj bez forsowania głębokich wdechów, wydłużaj łagodnie wydech i nazwij to, co widzisz wokół siebie. Nie musisz od razu wyjaśniać, dlaczego napad się pojawił.

W kolejnych godzinach ogranicz nadmiar bodźców, napij się wody, zjedz coś lekkiego, jeśli masz na to ochotę, i powiedz zaufanej osobie, co się wydarzyło. Unikaj wielogodzinnego sprawdzania objawów w internecie oraz alkoholu i innych sposobów, które mają szybko odciąć lęk. Jeśli objawy są nowe, bardzo silne lub budzą obawy o zdrowie, szukaj pomocy.

Po napadzie paniki ciało może nadal pozostawać w gotowości, a myśli mogą szukać wyjaśnienia i zagrożenia. To nie znaczy, że trzeba natychmiast rozwiązać wszystko ani że kolejny napad na pewno się pojawi. Na dziś wystarczy kilka prostych działań, które pomagają odzyskać orientację i ograniczyć dodatkowe pobudzenie.

Co zrobić w pierwszych minutach?

  1. Zatrzymaj się i oprzyj stopy na podłodze. Jeśli możesz, usiądź i oprzyj plecy. Zauważ, gdzie jesteś, jaka jest pora i co znajduje się w najbliższym otoczeniu.
  2. Nie walcz z oddechem. Oddychaj tak, jak potrafisz, bez wymuszania bardzo głębokich wdechów. Spróbuj spokojnie wydłużyć wydech, na przykład licząc do czterech.
  3. Skieruj uwagę na konkretne rzeczy. Nazwij kilka przedmiotów, które widzisz, dźwięków, które słyszysz, oraz odczuć związanych z oparciem ciała. To pomaga przenieść uwagę z przewidywania zagrożenia na obecną chwilę.
  4. Powiedz komuś, co się stało. Krótkie zdanie wystarczy: „Miałem lub miałam napad paniki i potrzebuję teraz spokojnego towarzystwa”. Możesz też wysłać taką wiadomość, jeśli mówienie jest trudne.

Co robić w kolejnych godzinach lub tego dnia?

Po napadzie paniki tego samego dnia warto zmniejszyć liczbę bodźców. Odłóż na później trudne rozmowy, ważne decyzje i zadania wymagające dużego skupienia, jeśli nie są pilne. Wybierz prostą rutynę: spokojny posiłek, prysznic, krótki spacer albo odpoczynek w znanym miejscu.

Nie musisz leżeć bez ruchu przez cały dzień. Jeśli ciało na to pozwala, łagodna aktywność może pomóc zauważyć, że napięcie stopniowo się zmienia. Nie chodzi o forsowanie się ani o sprawdzanie, czy lęk już całkowicie zniknął.

Możesz krótko zapisać, co działo się przed napadem, co było najbardziej obciążające i co przyniosło choć niewielką ulgę. Taka notatka nie służy do samodzielnego stawiania diagnozy. Pomaga natomiast uporządkować doświadczenie i później dokładniej opowiedzieć o nim podczas konsultacji.

W pracy z osobami po napadzie paniki często obserwuję, że największe napięcie po samym epizodzie wywołuje niepewność: „Czy to się zaraz powtórzy?”. Wtedy pomocne bywa rozdzielenie dwóch rzeczy: tego, co dzieje się teraz, od przewidywania całego dalszego dnia. Możesz wracać do pytania: „Jaki jest mój najbliższy mały krok?”.

Czego dziś nie robić?

  • Nie przeszukuj internetu przez wiele godzin w poszukiwaniu pewności, że nic złego się nie dzieje. Takie sprawdzanie może chwilowo uspokajać, ale też podtrzymywać czujność.
  • Nie testuj bez przerwy pulsu, oddechu ani innych odczuć fizycznych. Zauważenie objawu jest czymś innym niż ciągłe kontrolowanie ciała.
  • Nie próbuj zagłuszać niepokoju alkoholem ani innymi substancjami. Mogą zmienić samopoczucie, ale nie rozwiązują przyczyny trudności.
  • Nie wymagaj od siebie natychmiastowego powrotu do pełnego tempa. Potrzeba spokojniejszego dnia nie oznacza słabości ani porażki.
  • Nie podejmuj pochopnych wniosków o sobie. Jeden napad nie mówi, że nie poradzisz sobie z codziennością.

Kiedy nie czekać i szukać pomocy od razu?

Jeśli pojawia się ból lub ucisk w klatce piersiowej, nagła duszność, omdlenie albo inne nowe i silne objawy fizyczne, zadzwoń pod 112. Nie zakładaj samodzielnie, że każda dolegliwość jest skutkiem paniki. W takich sytuacjach potrzebna jest pilna ocena medyczna.

Jeśli pojawiają się myśli samobójcze, chęć zrobienia sobie krzywdy albo poczucie, że nie uda się bezpiecznie przetrwać najbliższych godzin, nie zostawaj z tym samodzielnie i zadzwoń pod 112. Poproś także zaufaną osobę, aby została przy Tobie i pomogła uzyskać pilne wsparcie.

Jeśli niepokój po ataku paniki wraca albo utrudnia codzienne funkcjonowanie, możesz umówić konsultację psychologiczną, także online, aby spokojnie przyjrzeć się temu doświadczeniu i możliwym dalszym krokom.

Powiązane poradniki

Zobacz też