Przemoc w związku wymaga potraktowania serio także wtedy, gdy nie ma uderzeń ani widocznych obrażeń. Kontrolowanie, zastraszanie, upokarzanie i izolowanie mogą stopniowo odbierać poczucie własnej wartości oraz swobodę decyzji. Szukanie pomocy nie oznacza, że musisz natychmiast podjąć ostateczną decyzję o relacji.
Możesz zacząć od nazwania tego, co się dzieje, rozmowy z zaufaną osobą i zebrania informacji o dostępnych formach wsparcia. Jeśli pojawia się bezpośrednie zagrożenie, zadzwoń pod 112. Przy przemocy możesz także skontaktować się z Niebieską Linią pod numerem 800 120 002.
Czasem pierwszym sygnałem nie jest jedno konkretne zdarzenie, lecz poczucie, że w relacji coraz trudniej być sobą. Zaczyna się ważenie słów, przewidywanie nastroju drugiej osoby i rezygnowanie z własnych potrzeb, żeby uniknąć kolejnego konfliktu. Taka codzienność może być trudna do opisania, szczególnie gdy między krzywdzącymi sytuacjami pojawiają się okresy spokoju, bliskości albo przeprosin.
Dlaczego warto potraktować te sygnały poważnie?
Warto potraktować sygnały poważnie, ponieważ przemoc wpływa nie tylko na samopoczucie, lecz także na decyzje, kontakty z ludźmi i poczucie bezpieczeństwa. Nie trzeba czekać na moment, w którym sytuacja stanie się jednoznaczna dla wszystkich. To, że ktoś z zewnątrz mógłby uznać dane zachowanie za drobiazg, nie oznacza, że dla Ciebie nie jest ono krzywdzące.
W relacji opartej na przemocy odpowiedzialność bywa odwracana. Osoba krzywdząca może przekonywać, że przesadzasz, jesteś zbyt wrażliwie albo sama wywołujesz konflikty. Z czasem można zacząć podważać własną pamięć i ocenę sytuacji. Pomoc służy między innymi temu, żeby spokojnie uporządkować fakty i odzyskać możliwość podejmowania decyzji we własnym tempie.
Po czym poznać, że relacja przekracza Twoje granice?
Relacja przekracza Twoje granice wtedy, gdy druga osoba regularnie odbiera Ci prawo do własnych decyzji, emocji, kontaktów lub bezpieczeństwa. Przemoc psychiczna w związku może przyjmować różne formy i nie zawsze wygląda jak otwarta awantura.
kontrolowanie telefonu, wiadomości, pieniędzy, ubioru, miejsca pobytu lub kontaktów z innymi osobami;
obrażanie, wyśmiewanie, poniżanie, zawstydzanie albo komentowanie wyglądu i kompetencji;
grożenie rozstaniem, odebraniem dzieci, ujawnieniem prywatnych informacji lub zrobieniem sobie krzywdy;
przekonywanie, że coś się nie wydarzyło, mimo że dobrze to pamiętasz, albo że Twoje emocje są wymysłem;
izolowanie od rodziny, przyjaciół, pracy, nauki lub osób, które mogłyby udzielić wsparcia;
niszczenie przedmiotów, blokowanie wyjścia, śledzenie, naruszanie prywatności albo wzbudzanie lęku przed reakcją;
zmuszanie do kontaktu seksualnego, dotyku lub zachowań, na które nie wyrażasz zgody;
przeprosiny i obietnice zmiany, po których następuje powrót do tych samych zachowań.
Nie każdy konflikt oznacza przemoc. W konflikcie obie osoby mogą wyrażać sprzeczne potrzeby, przepraszać, słuchać siebie i szukać rozwiązania. Przy przemocy problemem jest powtarzalny układ, w którym jedna osoba zyskuje kontrolę kosztem drugiej, a próby rozmowy nie prowadzą do równego ustalenia granic.
Co dzieje się w psychice, ciele i codziennych decyzjach?
Przemoc może sprawić, że umysł zaczyna koncentrować się przede wszystkim na przewidywaniu zagrożenia i unikaniu kolejnej trudnej sytuacji. Pojawia się nadmierna czujność, trudność z odpoczynkiem, problemy ze snem, napięcie, rozkojarzenie albo poczucie odrętwienia emocjonalnego. To reakcje organizmu na długotrwały stres, a nie dowód słabości.
W takich warunkach podejmowanie decyzji może stać się trudniejsze. Zamiast pytać siebie, czego potrzebuję, można bezwiednie sprawdzać, co wywoła najmniejszą złość drugiej osoby. Czasem pojawia się przekonanie: „Może naprawdę przesadzam”, „Jeśli będę spokojniej mówić, wszystko się zmieni” albo „Nie poradzę sobie samodzielnie”. Takie myśli mogą być skutkiem długiego podważania własnej oceny sytuacji.
Ważny jest także cykl napięcia, wybuchu, uspokojenia i nadziei. Po trudnym zdarzeniu mogą pojawić się przeprosiny, czułość lub obietnice poprawy. Chwilowa poprawa nie musi jednak oznaczać trwałej zmiany. Patrzenie na całość powtarzającego się wzorca bywa bardziej pomocne niż ocenianie pojedynczego dobrego albo złego dnia.
W pracy z osobami doświadczającymi przemocy często widzę, że największą przeszkodą w szukaniu pomocy nie jest brak wiedzy, lecz utrata zaufania do własnych odczuć. Dlatego zaczynam od spokojnego porządkowania faktów i sprawdzania, co zwiększa poczucie bezpieczeństwa, bez naciskania na jedną decyzję.
Co możesz zrobić już dziś, żeby zwiększyć swoje bezpieczeństwo?
Możesz zacząć od małych, konkretnych działań, które przywracają choć odrobinę sprawczości i nie wymagają natychmiastowego rozstrzygnięcia całej przyszłości.
Co warto zapisać?
Zapisuj daty, sytuacje, groźby, zniszczenia i inne zachowania, które budzą lęk lub ograniczają Twoją swobodę. Możesz przechowywać notatki w miejscu, do którego druga osoba nie ma dostępu, albo przekazywać je zaufanej osobie. Jeśli gromadzisz wiadomości lub zdjęcia, zadbaj o to, żeby nie zwiększało to ryzyka po ich odkryciu.
Komu możesz powiedzieć?
Wybierz jedną osobę, która potrafi słuchać bez oceniania i nie przekaże informacji sprawcy bez Twojej zgody. Powiedz wprost, czego potrzebujesz: rozmowy, przechowania dokumentów, miejsca na noc albo pomocy w znalezieniu specjalistycznego wsparcia. Nie musisz od razu opowiadać całej historii.
Jak przygotować się do szukania pomocy?
Przygotuj najważniejsze informacje: co się dzieje, jak często, czy pojawiały się groźby, czy są dzieci i co obecnie zwiększa ryzyko. Zastanów się także, czego oczekujesz od pierwszej rozmowy. Może chodzić tylko o uporządkowanie sytuacji i poznanie możliwości, bez podejmowania decyzji o rozstaniu.
Co zrobić, gdy zagrożenie jest bezpośrednie?
Jeśli grozi Ci bezpośrednie niebezpieczeństwo, zadzwoń pod 112. Przy przemocy możesz również skontaktować się z Niebieską Linią pod numerem 800 120 002. Jeżeli możesz to zrobić bez zwiększania zagrożenia, przejdź w miejsce, w którym są inni ludzie, zabierz telefon i dokument tożsamości oraz poproś zaufaną osobę o pozostanie w kontakcie.
Gdzie szukać wsparcia i jak wygląda pomoc psychologiczna?
Wsparcia po przemocy można szukać u psychologa, psychoterapeuty, w ośrodku interwencji kryzysowej, organizacji pomagającej osobom doświadczającym przemocy oraz u zaufanych bliskich. Pierwsza rozmowa nie musi służyć podjęciu decyzji o odejściu. Może pomóc nazwać sytuację, ocenić aktualne potrzeby i ustalić kolejne kroki.
Podczas konsultacji psychologicznej można rozmawiać o poczuciu winy, wstydzie, lęku, trudnościach w stawianiu granic i ambiwalencji wobec relacji. Ważne jest tempo osoby szukającej pomocy. Specjalista nie powinien naciskać, zawstydzać ani podejmować decyzji za Ciebie. Pomoc może obejmować psychoedukację, czyli wyjaśnienie mechanizmów przemocy i reakcji na długotrwały stres, a także wspólne szukanie sposobów zwiększenia bezpieczeństwa.
Jeżeli doświadczenie przemocy wiąże się z silnymi objawami pourazowymi, dalsza forma pracy powinna zostać dobrana indywidualnie. Nie zawsze pierwszym krokiem jest praca nad wspomnieniami. Najpierw potrzebne może być ustabilizowanie codzienności, odzyskanie poczucia wpływu i zbudowanie sieci wsparcia.
W pracy z osobami po przemocy zwracam uwagę na to, jak łatwo pomylić odpowiedzialność za własne zachowanie z odpowiedzialnością za zachowanie sprawcy. Pomagam rozdzielać te obszary i szukać granic, które są możliwe do wprowadzenia w aktualnej sytuacji.
Najczęściej zadawane pytania
Czy przemoc psychiczna w związku jest wystarczającym powodem, żeby szukać pomocy?
Tak. Nie trzeba czekać na przemoc fizyczną ani na sytuację, którą łatwo będzie udowodnić innym osobom. Stałe poniżanie, kontrolowanie, zastraszanie lub izolowanie mogą poważnie wpływać na funkcjonowanie. Szukanie pomocy może zacząć się od jednej rozmowy i służyć lepszemu rozumieniu sytuacji.
Gdzie szukać wsparcia po przemocy, jeśli nie jestem gotowa lub gotowy na rozstanie?
Możesz skontaktować się z psychologiem, ośrodkiem interwencji kryzysowej, organizacją wspierającą osoby doświadczające przemocy albo zaufaną osobą. Pomoc nie musi oznaczać natychmiastowego rozstania. Warto powiedzieć specjaliście, że potrzebujesz informacji, uporządkowania sytuacji i planowania bez presji.
Jak rozmawiać z bliską osobą, która doświadcza przemocy?
Powiedz, że widzisz jej trudną sytuację i jesteś gotowa lub gotowy wysłuchać. Unikaj pytań w rodzaju „Dlaczego po prostu nie odejdziesz?”. Zamiast tego zapytaj, czego teraz potrzebuje i czy czuje się bezpiecznie. Nie kontaktuj się ze sprawcą bez zgody osoby krzywdzonej, ponieważ może to zwiększyć zagrożenie.
Jak przygotować się do szukania pomocy, gdy boję się, że ktoś się dowie?
Zastanów się, jaki sposób kontaktu jest najbezpieczniejszy i czy druga osoba ma dostęp do telefonu, poczty lub historii przeglądania. Możesz wcześniej zapisać najważniejsze fakty i przygotować krótkie zdanie opisujące sytuację. Jeśli obawiasz się bezpośredniego zagrożenia, zadzwoń pod 112, a przy przemocy skontaktuj się także z Niebieską Linią pod numerem 800 120 002.
Czy po przemocy można ponownie zaufać sobie?
Odbudowanie zaufania do siebie jest możliwe, ale zwykle wymaga czasu i życzliwej pracy nad tym, co zostało podważone. Pomaga zauważanie własnych odczuć, sprawdzanie faktów, kontakt z osobami wspierającymi i stopniowe podejmowanie decyzji. Nie musisz od razu czuć się pewnie, żeby wykonać pierwszy krok.
Nie musisz czekać, aż sytuacja stanie się jeszcze poważniejsza, żeby zasłużyć na pomoc. Jeśli chcesz spokojnie przyjrzeć się temu, co dzieje się w relacji, możesz umówić konsultację psychologiczną, także online, i rozpocząć rozmowę od tego miejsca, w którym jesteś teraz.
Ta strona używa plików cookies niezbędnych do jej działania (działają zawsze) oraz do zapamiętania Twojego wyboru. Szczegóły znajdziesz w Polityce cookies i Polityce prywatności.