Zamrożenie po traumie można potraktować jak sygnał, że układ nerwowy potrzebuje chwili i prostych bodźców, aby wrócić do kontaktu z otoczeniem. Nie zmuszaj się od razu do wyjaśniania wszystkiego ani do podejmowania dużych decyzji. Najpierw oprzyj stopy na podłodze, nazwij kilka rzeczy, które widzisz, i spokojnie wydłuż wydech.
Reakcja zamrożenia może ustąpić na tyle, by wykonać następny mały krok, choć nie oznacza to, że trudne doświadczenie zostało przepracowane. W kolejnych godzinach wybierz wodę, jedzenie, odpoczynek i kontakt z zaufaną osobą, jeśli są dostępne. Gdy bezruch po traumie powtarza się, utrudnia pracę lub budzi lęk, warto skonsultować sytuację z psychologiem.
Niektóre sytuacje nie wywołują płaczu ani wybuchu emocji. Pojawia się pustka w głowie, napięcie albo wrażenie, że ciało nie reaguje na polecenia. Ten poradnik jest na moment, w którym trzeba przejść przez najbliższe minuty, a nie rozwiązać całą historię. Wybierz z tekstu tylko to, co jest teraz wykonalne.
Co zrobić w pierwszych minutach?
Freeze response po traumie oznacza reakcję zamrożenia, w której trudno mówić, myśleć albo podjąć działanie. Nie musisz od razu rozumieć, dlaczego tak reagujesz. Skup się na prostych czynnościach.
Zadbaj o miejsce. Jeśli wokół nadal jest zagrożenie, odejdź w bezpieczniejsze miejsce. Jeśli możesz, usiądź i oprzyj plecy.
Rozejrzyj się. Powiedz na głos, gdzie jesteś, jaki jest dzień i co znajduje się przed Tobą. Nazwij trzy rzeczy, które widzisz, oraz dwa dźwięki, które słyszysz.
Poczuj oparcie. Dociśnij stopy do podłogi albo dłonie do blatu. Zauważ temperaturę i fakturę powierzchni.
Uspokój oddech bez wysiłku. Nie musisz brać bardzo głębokich wdechów. Spróbuj spokojnie wypuścić powietrze odrobinę dłużej niż je nabierasz.
Poproś o prostą obecność. Możesz napisać: „Zostań ze mną chwilę” albo „Nie pytaj teraz o szczegóły, pomóż mi usiąść i napić się wody”.
Co robić w kolejnych godzinach lub dniu?
Po pierwszej fali wybierz minimum potrzebne do przejścia przez dzień. Nie planuj od razu całego tygodnia. Ustal jedną najbliższą czynność, na przykład prysznic, posiłek, kontakt z bliską osobą albo odpoczynek.
Jeśli musisz wrócić do obowiązków, zapisz je w krótkiej kolejności. Jedno zadanie, jedna przerwa, kolejna decyzja. W zamrożeniu nawet prosta sprawa może wydawać się zbyt duża, dlatego ograniczenie liczby wyborów bywa pomocne.
W pracy psychologicznej obserwuję, że po takim doświadczeniu wiele osób zaczyna oceniać się za brak reakcji. Pojawia się myśl: „Powinienem lub powinnam zachować się inaczej”. Tymczasem bezruch nie świadczy sam w sobie o słabości ani o braku odwagi. Najpierw warto odzyskać podstawowy kontakt ze sobą i otoczeniem, a dopiero później zastanawiać się nad znaczeniem zdarzenia.
Nie musisz opowiadać całej historii każdej osobie. Wystarczy przekazać tyle, ile jest potrzebne, aby otrzymać wsparcie. Możesz też zapisać najważniejsze fakty i pytania, które wrócą podczas konsultacji. Jeśli reakcja zamrożenia powtarza się, utrudnia sen, pracę, relacje lub podejmowanie decyzji, nie odkładaj rozmowy ze specjalistą.
Czego dziś nie robić?
Nie zmuszaj się do szczegółowego opowiadania o zdarzeniu, jeśli czujesz, że tracisz kontakt z otoczeniem.
Nie podejmuj pod wpływem szoku nieodwracalnych decyzji dotyczących pracy, związku lub pieniędzy.
Nie krytykuj siebie za to, że pojawił się bezruch, pustka albo trudność w mówieniu.
Nie próbuj zagłuszać stanu alkoholem ani innymi substancjami.
Nie pozostawaj sam lub sama z sytuacją, jeśli możesz poprosić zaufaną osobę o spokojną obecność.
Kiedy nie czekać i szukać pomocy od razu?
Nie czekaj, jeśli pojawiają się myśli o odebraniu sobie życia lub zrobieniu sobie krzywdy, jeśli grozi Ci bezpośrednie niebezpieczeństwo albo nie możesz zadbać o swoje podstawowe bezpieczeństwo. W takiej sytuacji zadzwoń pod 112. Tak samo postąp przy bólu lub ucisku w klatce piersiowej, nagłej duszności, omdleniu albo gwałtownym pogorszeniu stanu fizycznego; przy innych objawach fizycznych skontaktuj się z lekarzem.
Jeśli nie ma bezpośredniego zagrożenia, ale zamrożenie wraca lub długo utrudnia codzienne funkcjonowanie, pomoc może obejmować konsultację psychologiczną, psychoedukację albo psychoterapię. EMDR jest jedną z metod wykorzystywanych w pracy z konsekwencjami traumatycznych doświadczeń, jednak wybór formy pomocy zależy od indywidualnej sytuacji.
W konsultacji psychologicznej pomagam najpierw uporządkować to, co dzieje się teraz, nazwać potrzebne zasoby i ustalić kolejny możliwy krok. Jeśli chcesz przyjrzeć się swojej sytuacji spokojnie i bez presji, możesz umówić konsultację psychologiczną, także online.
Ta strona używa plików cookies niezbędnych do jej działania (działają zawsze) oraz do zapamiętania Twojego wyboru. Szczegóły znajdziesz w Polityce cookies i Polityce prywatności.