W kryzysie i zagrożeniu życia dzwoń 112. Wsparcie dla Osób Dorosłych 800 70 2222. Kryzysowy Telefon Zaufania: 116 123. Niebieska Linia 800 120 002. Więcej numerów

Ilustracja liniowa do artykułu: Obecność bliskiej osoby na sesji traumy – 8 pytań

Obecność bliskiej osoby na sesji traumy – 8 pytań

W skrócie

Obecność bliskiej osoby na sesji traumy może dawać poczucie oparcia, ale nie zawsze będzie najlepszym rozwiązaniem. Dużo zależy od tego, jak czujesz się przy tej osobie, czego potrzebujesz podczas rozmowy i jaki charakter ma spotkanie. Możesz chcieć wsparcia, a jednocześnie potrzebować prywatności. Obie potrzeby są ważne.

Osoba towarzysząca u psychologa nie musi uczestniczyć w całej konsultacji. Możliwe jest wspólne wejście na początku, rozmowa indywidualna albo ustalenie obecności bliskiego wyłącznie przed lub po sesji. Najważniejsze pozostaje Twoje poczucie wpływu na przebieg spotkania.

Decyzja o zabraniu bliskiej osoby na sesję traumy często pojawia się jeszcze przed pierwszym spotkaniem. Możesz zastanawiać się, czy łatwiej będzie opowiedzieć o trudnych doświadczeniach, gdy ktoś znajomy siedzi obok, czy przeciwnie - jego obecność utrudni szczerość. Nie ma jednej zasady odpowiedniej dla wszystkich. Poniżej znajdziesz odpowiedzi na pytania, które pomagają podjąć tę decyzję spokojniej i z uwzględnieniem własnych granic.

Czy bliska osoba może być obecna na sesji traumy?

Tak, bliska osoba może być obecna na sesji traumy, jeśli Ty tego chcesz i jeśli psycholog uzna, że sprzyja to pracy. Warto omówić tę możliwość jeszcze przed spotkaniem, ponieważ znaczenie ma nie tylko sama obecność, ale także rola osoby towarzyszącej. Może siedzieć obok i nie zabierać głosu, pomóc w dotarciu na miejsce albo uczestniczyć tylko w części rozmowy. Sesja dotyczy Twojego doświadczenia, dlatego nie musisz zapraszać nikogo tylko dlatego, że proponuje pomoc. Możesz również zmienić zdanie w dniu spotkania. Dobrze, aby decyzja wynikała z Twojej potrzeby, a nie z poczucia obowiązku wobec bliskiego.

Kiedy obecność osoby towarzyszącej u psychologa pomaga?

Obecność osoby towarzyszącej pomaga wtedy, gdy dzięki niej łatwiej Ci dotrzeć na spotkanie, zostać w rozmowie i zachować kontakt ze sobą. Takie wsparcie może być szczególnie ważne, gdy po trudnych wspomnieniach pojawia się silne napięcie, dezorientacja albo potrzeba spokojnego powrotu do domu. Bliski może pomóc praktycznie, na przykład odebrać Cię po sesji lub zadbać o spokojne warunki po spotkaniu. Nie powinien jednak odpowiadać za Ciebie ani tłumaczyć całej historii bez Twojej zgody. W mojej pracy obserwuję, że osoby korzystają z obecności bliskiego najczęściej wtedy, gdy potrzebują poczucia oparcia, ale nadal chcą samodzielnie decydować, co zostanie powiedziane.

Czy bliski może przyjść na pierwszą konsultację?

Tak, bliski może przyjść na pierwszą konsultację, ale warto wcześniej ustalić, czy ma uczestniczyć w całym spotkaniu. Pierwsza rozmowa służy poznaniu Twojej sytuacji, określeniu potrzeb i omówieniu dalszej formy pomocy. Dla części osób łatwiej jest rozpocząć, gdy ktoś znajomy znajduje się w poczekalni albo wchodzi tylko na kilka minut. Dla innych ważniejsze będzie od początku zachowanie prywatności. Możesz powiedzieć psychologowi przed spotkaniem: „Chcę, żeby ta osoba była ze mną na początku, ale później potrzebuję rozmowy sam na sam”. Takie ustalenie nie jest niegrzeczne. Pomaga jasno określić warunki, w których łatwiej będzie Ci mówić.

Czy bliski na sesji terapeutycznej może uczestniczyć w EMDR?

Tak, bliski może być obecny podczas pracy EMDR, ale wymaga to wcześniejszego omówienia z osobą prowadzącą. EMDR może obejmować skupianie uwagi na wspomnieniach, emocjach, odczuciach i myślach związanych z trudnym wydarzeniem. Dla niektórych osób obserwujący bliski daje wsparcie, a dla innych staje się dodatkowym bodźcem rozpraszającym lub źródłem skrępowania. Czasem najlepszym rozwiązaniem jest jego obecność przed rozpoczęciem albo po zakończeniu pracy, a nie w jej trakcie. Jeżeli korzystasz z pomocy terapeutki EMDR, możesz zapytać, jakie warianty są możliwe i co pomoże zachować Twoją koncentrację oraz swobodę. Ostateczne ustalenia powinny uwzględniać Twoją zgodę i przebieg konkretnej sesji.

Co zrobić, jeśli boję się mówić przy bliskiej osobie?

Jeśli obawiasz się, że przy bliskiej osobie nie powiesz wszystkiego, zaplanuj część sesji bez jej obecności. Taka obawa jest ważną informacją, a nie dowodem niewdzięczności czy braku zaufania. Możesz też zacząć od krótkiego komunikatu do psychologa: „Przy tej osobie trudno mi mówić o niektórych rzeczach”. Nie musisz od razu wyjaśniać wszystkich powodów. Czasem przyczyną jest wstyd, lęk przed oceną, obawa o reakcję bliskiego albo przyzwyczajenie do ukrywania własnych emocji. W mojej praktyce widzę, że sama możliwość rozmowy indywidualnej często zmniejsza napięcie. Pomaga odzyskać poczucie, że to Ty decydujesz, co i w jakim tempie zostanie opowiedziane.

Jak ustalić zasady obecności bliskiego na sesji?

Zasady najlepiej ustalić przed rozpoczęciem spotkania i powiedzieć wprost, czego potrzebujesz. Możesz określić, czy bliski ma tylko siedzieć obok, czy może zabierać głos, czy chcesz jego obecności przez całą sesję oraz co powinno wydarzyć się po jej zakończeniu. Warto uzgodnić również prosty sygnał, który oznacza potrzebę przerwy albo rozmowy bez osoby towarzyszącej. Przydatne mogą być zdania: „Chcę, żebyś był lub była ze mną na początku”, „Nie odpowiadaj za mnie” albo „Po tej części potrzebuję zostać sam na sam z psychologiem”. Jasne granice zmniejszają ryzyko nieporozumień i pozwalają bliskiemu wspierać Cię w sposób, którego rzeczywiście potrzebujesz.

Czy wsparcie podczas terapii traumy jest potrzebne po sesji?

Nie, wsparcie po sesji nie jest potrzebne w ten sam sposób każdej osobie. Możesz po spotkaniu chcieć spokojnie wrócić do codziennych zajęć, a możesz też potrzebować obecności kogoś zaufanego, ciepłego posiłku, odpoczynku albo ograniczenia liczby bodźców. Dobrze wcześniej zastanowić się, co zwykle pomaga Ci odzyskać równowagę po trudnej rozmowie. Bliski nie musi wypytywać o szczegóły sesji. Czasem wystarczy, że jest dostępny, wysłucha bez naciskania i uszanuje Twoją potrzebę ciszy. Możesz powiedzieć: „Nie chcę teraz opowiadać, ale dobrze, żeby ktoś był niedaleko”. Jeśli po spotkaniu pojawiają się niepokojące objawy fizyczne, skonsultuj je z lekarzem.

Co zrobić, gdy bliski chce uczestniczyć, a Ty tego nie chcesz?

Możesz odmówić obecności bliskiej osoby, nawet jeśli deklaruje dobre intencje. Wsparcie ma sens tylko wtedy, gdy jest zgodne z Twoją zgodą i potrzebami. Możesz podziękować za troskę i jednocześnie powiedzieć: „Na sesję chcę pójść samodzielnie” albo „Potrzebuję, żebyś poczekał lub poczekała na mnie poza gabinetem”. Nie musisz ujawniać szczegółów rozmowy ani przekonywać drugiej osoby, że Twoja decyzja jest słuszna. Jeżeli obawiasz się, że ktoś będzie naciskać, omów to wcześniej z psychologiem. Możliwe jest także ustalenie innej formy pomocy, na przykład transportu, telefonu po sesji albo spokojnej obecności bez wchodzenia do gabinetu.

Jeśli nadal nie wiesz, czy osoba towarzysząca u psychologa będzie dla Ciebie wsparciem, możesz omówić tę decyzję podczas konsultacji psychologicznej, także online. Wspólnie można przyjrzeć się Twoim potrzebom, granicom i temu, co pomoże rozpocząć pracę z traumą w możliwie spokojny sposób.

Powiązane poradniki

Zobacz też