W kryzysie i zagrożeniu życia dzwoń 112. Wsparcie dla Osób Dorosłych 800 70 2222. Kryzysowy Telefon Zaufania: 116 123. Niebieska Linia 800 120 002. Więcej numerów
Nie widzę obrazów podczas EMDR – czy to problem?
W skrócie
Nie widzieć obrazów podczas EMDR można i nie musi to oznaczać problemu ani tego, że terapia nie ma sensu. Wspomnienie może być dostępne bardziej jako napięcie, emocja, słowo, dźwięk albo wiedza o tym, co się wydarzyło. Ważne, żeby powiedzieć o tym osobie prowadzącej sesję, zamiast próbować na siłę stworzyć obraz.
W EMDR nie chodzi o zdolność do barwnego wyobrażania sobie scen. Terapeuta może dostosować tempo i sposób pracy do tego, co rzeczywiście pojawia się w doświadczeniu. Jeśli brak wyobrażeń budzi niepokój, warto potraktować go jako informację do wspólnego sprawdzenia, a nie jako test, który trzeba zdać.
Podczas sesji może pojawić się oczekiwanie, że wspomnienie będzie wyglądało jak film. Tymczasem pamięć bywa nieostra, fragmentaryczna albo pozbawiona obrazu, zwłaszcza gdy doświadczenie było silnie obciążające. Sama różnica między tym, co „powinno” się pojawić, a tym, co rzeczywiście się pojawia, może zwiększać napięcie.
Co się może za tym kryć?
Czy sposób zapamiętywania może być różny?
Tak. Ludzie różnią się między sobą tym, jak przeżywają wspomnienia i wyobrażenia. Dla jednej osoby wspomnienie ma wyraźny obraz, a dla innej jest przede wszystkim zbiorem słów, znaczeń, emocji albo wrażeń z ciała. Niektóre osoby potrafią przywołać scenę bardzo szczegółowo, ale nie widzą jej w umyśle jak obrazu. Inne mają trudność z wyobrażaniem sobie także neutralnych sytuacji, na przykład wyglądu pokoju czy twarzy znajomej osoby.
Brak wyobrażeń w EMDR może więc wynikać z indywidualnego sposobu funkcjonowania, a nie z błędu po stronie osoby uczestniczącej w terapii. Nie trzeba wcześniej mieć dobrej wyobraźni wzrokowej, żeby rozmawiać o ważnym doświadczeniu.
Czy wspomnienie może być dostępne inaczej niż przez obraz?
Wspomnienie może pojawiać się jako myśl: „To było miejsce, w którym coś się wydarzyło”, jako emocja, napięcie w określonej części ciała, dźwięk, zapach, impuls do działania albo przekonanie o sobie. Czasem pojawia się tylko fragment, bez pełnej sceny. Czasem wiadomo, co się wydarzyło, ale nie ma poczucia oglądania tego wydarzenia.
W protokole EMDR obraz jest jednym z możliwych elementów pracy, ale sesja nie musi opierać się wyłącznie na nim. Osoba prowadząca terapię może wspólnie sprawdzić, jaki aspekt doświadczenia jest dostępny i na czym można bezpiecznie się oprzeć. Brak obrazów nie oznacza braku dostępu do ważnego doświadczenia.
Czy napięcie może utrudniać wizualizację?
Silne pobudzenie, niepewność albo obawa przed zrobieniem czegoś nieprawidłowo mogą sprawiać, że trudniej zauważyć własne doświadczenia. Wtedy uwaga skupia się na zadaniu: „Czy robię to dobrze?”, zamiast na tym, co naprawdę pojawia się w środku. Zdarza się też, że kontakt ze wspomnieniem jest na początku bardzo ograniczony. Nie trzeba jednak samodzielnie rozstrzygać, z czego dokładnie to wynika.
W pracy z osobami, które mówią, że niczego nie widzą, często słyszę najpierw pytanie, czy przez to „psują” sesję. Pomaga wtedy spokojne rozdzielenie dwóch rzeczy: obserwacji, że obrazu nie ma, oraz oceny, że powinien być. Sama informacja o braku obrazu może być ważnym początkiem rozmowy.
Co możesz zrobić?
- Powiedz o tym wprost. Możesz użyć prostego zdania: „Nie widzę obrazu, ale pojawia się napięcie”, „Mam tylko słowa” albo „Wiem, co się wydarzyło, lecz nie potrafię tego zobaczyć”. Nie musisz najpierw dokładnie rozumieć, dlaczego tak jest.
- Sprawdź, co jest dostępne zamiast obrazu. Zwróć uwagę na emocję, myśl, odczucie fizyczne, dźwięk, zapach, ruch albo przekonanie na własny temat. Jeśli nie pojawia się nic konkretnego, także to warto nazwać.
- Poproś o dostosowanie tempa. Osoba prowadząca sesję może zatrzymać się, doprecyzować instrukcję albo sprawdzić, czy sposób pracy jest dla Ciebie zrozumiały. Nie musisz samodzielnie zmieniać techniki stymulacji bilateralnej, na przykład ruchów oczu czy opukiwania.
- Ustal sygnał zatrzymania. Dobrze mieć jasny sposób poinformowania o potrzebie przerwy, dezorientacji lub zbyt dużym napięciu. Dzięki temu możesz aktywnie uczestniczyć w sesji, nawet jeśli nie pojawiają się obrazy.
- Zauważ oczekiwania wobec siebie. Jeśli w głowie pojawia się myśl „powinienem lub powinnam coś zobaczyć”, potraktuj ją jako kolejną informację, a nie polecenie. W EMDR nie chodzi o odtworzenie wspomnienia w idealny sposób.
Czego unikać?
Przede wszystkim nie próbuj na siłę wyprodukować obrazu. Wymuszanie wizualizacji może zwiększać napięcie i odciągać uwagę od tego, co rzeczywiście jest obecne. Nie ma też potrzeby porównywać swojej sesji z opisami innych osób. To, że ktoś widzi wspomnienie bardzo szczegółowo, nie wyznacza prawidłowego sposobu przeżywania EMDR.
Nie warto również ukrywać braku obrazu z obawy przed oceną. Osoba prowadząca terapię potrzebuje prawdziwej informacji, żeby odpowiednio poprowadzić sesję. Lepiej powiedzieć „nic nie widzę” niż zgadywać, jaka odpowiedź byłaby oczekiwana.
Ostrożność jest potrzebna także przy samodzielnym wracaniu do silnie obciążających wspomnień między sesjami. Nie musisz ćwiczyć przywoływania obrazów na własną rękę. Jeśli po sesji pojawia się wyraźne pogorszenie samopoczucia, dezorientacja albo trudność w powrocie do codziennych czynności, poinformuj o tym osobę prowadzącą.
Kiedy warto porozmawiać ze specjalistą?
Warto omówić ten temat podczas najbliższej sesji, nawet jeśli brak obrazów wystąpił tylko raz. Szczególnie ważne jest to wtedy, gdy trudność z wizualizacją powoduje wstyd, lęk, poczucie porażki albo przekonanie, że terapia nie działa. Rozmowa pozwala sprawdzić, czy problemem jest sama nieobecność obrazu, sposób przekazania instrukcji, tempo pracy czy napięcie pojawiające się w kontakcie ze wspomnieniem.
Skonsultuj to także wtedy, gdy podczas sesji pojawia się silne odrętwienie, poczucie odcięcia, utrata orientacji lub trudność z rozpoznaniem własnych emocji. Nie oznacza to automatycznie konkretnego zaburzenia. Są to jednak informacje, które powinny wpłynąć na sposób prowadzenia pracy i dobór tempa.
Jeśli dopiero rozważasz EMDR, możesz zapytać osobę prowadzącą, jak pracuje z doświadczeniami, które nie mają wyraźnej formy obrazowej. Masz prawo wiedzieć, co będzie działo się podczas sesji, jak zgłosić potrzebę przerwy i co można zrobić, gdy instrukcja nie pasuje do Twojego sposobu przeżywania.
Nie widzieć obrazów podczas EMDR można bez uznawania tego za przeszkodę nie do pokonania. Najważniejsze jest przekazanie tej informacji, zauważenie innych elementów doświadczenia i wspólne dostosowanie pracy do tego, co rzeczywiście pojawia się podczas sesji. Jeśli chcesz omówić swoją sytuację, możesz skorzystać z konsultacji psychologicznej i terapii EMDR.
Powiązane poradniki
Zobacz też
Przewlekły ból a rodzicielstwo – jak planować opiekę
Przewlekły ból a rodzicielstwo wymagają planu, który uwzględnia zarówno potrzeby dzieci, jak i zmienną kondycję osoby dorosłej. Pomaga ustalić…
Druga opinia przy przewlekłym bólu – kiedy ją rozważyć
Drugą opinię przy przewlekłym bólu warto rozważyć wtedy, gdy potrzebujesz wyjaśnienia, którego nie udało się uzyskać do tej pory, albo gdy czeka Cię…
Przewlekły ból – sygnały zmęczenia ciągłym radzeniem sobie
Przewlekły ból i zmęczenie radzeniem sobie często pojawiają się razem, choć nie zawsze łatwo je ze sobą połączyć. Można przyzwyczaić się do bólu, a…