Silne emocje przed sesją można potraktować jako sygnał napięcia, a nie dowód, że robisz coś źle. Na teraz pomaga nazwanie tego, co dzieje się w ciele i myślach, spokojny wydech oraz ograniczenie bodźców. Nie musisz przed sesją układać idealnej historii ani znajdować właściwych słów.
Jeśli stres przed terapią rośnie, przygotuj jedno zdanie: „Trudno mi dziś mówić, bo bardzo się denerwuję”. Możesz też zapisać trzy najważniejsze rzeczy i powiedzieć o napięciu na początku sesji. Gdy pojawia się zagrożenie życia, silny ból w klatce, nagła duszność lub omdlenie, dzwoń pod 112.
Przed sesją możesz czuć napięcie, lęk, wstyd albo potrzebę odwołania spotkania. Takie emocje często nasilają się tuż przed rozmową, zwłaszcza gdy temat jest ważny lub trudny. Zamiast walczyć ze wszystkim naraz, skup się na jednym małym kroku.
Co zrobić w pierwszych minutach?
Zatrzymaj się i nazwij stan. Powiedz w myślach: „Czuję teraz silne napięcie i obawiam się sesji”. Samo uporządkowanie doświadczenia może zmniejszyć chaos.
Oprzyj stopy na podłodze. Zauważ kilka szczegółów w otoczeniu: kolory, kształty albo dźwięki. Nie musisz osiągnąć pełnego spokoju. Wystarczy wrócić uwagą do tego, co dzieje się teraz.
Wydłuż wydech. Oddychaj bez forsowania. Spróbuj, aby wydech był trochę dłuższy niż wdech, i przerwij, jeśli ćwiczenie zwiększa dyskomfort.
Przygotuj jedno zdanie na początek. Może brzmieć: „Bardzo się denerwuję i nie wiem, od czego zacząć”. To wystarczy, aby rozpocząć rozmowę.
W mojej pracy często widzę, że lęk przed sesją nie dotyczy wyłącznie samego spotkania. Osoba może obawiać się oceny, utraty kontroli albo tego, że nie potrafi opowiedzieć o swoim doświadczeniu w odpowiedni sposób. Kiedy na początku pojawia się prosta informacja o napięciu, łatwiej dopasować tempo rozmowy do aktualnych możliwości.
Co robić w kolejnych godzinach lub w dniu sesji?
Zapisz na kartce kilka haseł zamiast tworzyć długą relację. Mogą to być: „co się wydarzyło”, „co teraz najbardziej przeszkadza” i „czego potrzebuję od tego spotkania”. Jeśli myśli się gubią, możesz pokazać notatkę albo przeczytać ją podczas sesji.
Postaraj się zostawić sobie trochę czasu na dotarcie na miejsce lub przygotowanie do połączenia online. Sprawdź podstawowe kwestie techniczne, przygotuj wodę i wybierz miejsce, w którym łatwiej będzie zachować prywatność. Nie musisz specjalnie zmieniać swojego wyglądu ani nastroju przed rozmową.
Jeśli pojawia się chęć odwołania spotkania, sprawdź, co dokładnie ją wywołuje. Czy potrzebujesz odpoczynku, czy próbujesz uniknąć tematu, który budzi lęk? Nie musisz podejmować decyzji w szczycie napięcia. Możesz najpierw skontaktować się z osobą prowadzącą i napisać, że przed sesją pojawiły się silne emocje.
Czego dziś nie robić?
Nie zmuszaj się do znalezienia idealnych słów ani pełnego wyjaśnienia całej sytuacji.
Nie oceniaj siebie za to, że pojawia się płacz, milczenie, złość albo trudność w skupieniu.
Nie czytaj przez wiele godzin kolejnych historii o terapii, jeśli zwiększa to napięcie.
Nie próbuj zagłuszać emocji alkoholem ani innymi substancjami.
Nie zakładaj, że silne emocje oznaczają, iż terapia jest dla Ciebie niewłaściwa.
Możesz też ustalić prostą granicę dla rozmowy. Jeśli jakiś temat będzie zbyt trudny na dany moment, powiedz o tym. Sesja nie jest sprawdzianem, a Twoim zadaniem nie jest zadowolenie osoby prowadzącej.
Kiedy nie czekać i szukać pomocy od razu?
Jeśli pojawiają się myśli samobójcze, myśli o samookaleczeniu, poczucie całkowitego braku nadziei albo obawa, że możesz zrobić sobie krzywdę, nie zostawaj z tym w samotności i zadzwoń pod 112. Jeśli występuje ból lub ucisk w klatce piersiowej, nagła duszność albo omdlenie, również zadzwoń pod 112. W przypadku innych niepokojących objawów fizycznych skontaktuj się z lekarzem.
Jeśli silne emocje przed sesją powtarzają się i utrudniają korzystanie z pomocy, warto powiedzieć o tym podczas spotkania. Możesz także umówić pierwszą konsultację i już na początku zaznaczyć, że przed rozmową pojawia się duże napięcie.
Ta strona używa plików cookies niezbędnych do jej działania (działają zawsze) oraz do zapamiętania Twojego wyboru. Szczegóły znajdziesz w Polityce cookies i Polityce prywatności.